Na lotnisku w Helsinkach można przeprowadzić nietypowy test na korona wirusa COVID-19. Co więcej, test trwa chwilę i jest skuteczny w 94% przypadkach. Wszystko dzięki odpowiednio przeszkolonym psom!

Brzmi nieprawdopodobnie? Trochę tak. Okazuje się, że psy można nauczyć wykrywać zarażonych koronawirusem COVID-19 tak samo jak się je uczy wykrywać narkotyki czy materiały wybuchowe.

W tym tygodniu rozpoczął się pilotażowy program na lotnisku w Helsinkach gdzie podróżni są poddawani szybkiemu testowi na tego wirusa. Aby go wykonać wystarczy trochę potu na chusteczce. Wynik dostaniemy po około 10 sekundach!

Czytaj także: Robot pomoże pobierać wymazy pacjentom z koronawirusem

Jak pies może poczuć infekcję i to taką jak koronawirus COVID-19?

Za wszystko odpowiedzialny jest psi nos.

Badacze z Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Hanowerze pochwalili się wynikami tresury psów pod kątem wykrywania wspomnianego wirusa. W szkoleniu udział wzięło osiem psów z niemieckich sił zbrojnych. Psy potrzebowały zaledwie pięciu dni aby prawidłowo rozpoznawać materiał. Trening polegał na wąchaniu śliny ponad 1000 osób, które były zdrowe jak i zakażone. Średnia skuteczność wykrywania pozytywnych i negatywnych wyników wyniosła aż 94%. I coś mi się wydaje, że to znacznie lepszy wynik niż niektóre badania laboratoryjne.

Szczegóły badania

Na 1012 próbek:

  • psy osiągnęły ogólny średni wskaźnik wykrywalności 94% (± 3,4%),
  • 157 z nich zostało wykrytych jako pozytywne,
  • 792 zostało oznaczone jako negatywne.

Pozostałe 63 próbki zostało oznaczone jako nierozpoznane.

Czytaj też: Lek na koronawirusa COVID-19? Co już wiemy i na jakim etapie są badania?

A jak to się dzieje, że psy potrafią wykryć koronawirusa w ślinie?

Prof. dr Maren Von Köckritz-Blickwede odpowiedziała na to pytanie w filmie na YouTubie.

Naukowcom wydaje się, że psy są w stanie wykryć specyficzny zapach zmian metabolicznych jakie zachodzą u zarażonych pacjentów. Psi zmysł węchu jest 1000 razy lepszy od ludzkiego, a to już daje bardzo duży potencjał w medycynie. Do tej pory nikt nie zdawał sobie sprawy, że psy są w stanie wykrywać tego typu choroby. Kolejnym etap badań będzie nauczenie psów by rozróżniały zarażenie koronawirusem COVID-19 od grypy.

Wyniki tych badań nakłoniły władze lotniska w Helsinkach by przeprowadzać takie testy. Są mało inwazyjne, szybkie i skuteczne.

Można iść o krok dalej i wykorzystywać psy do szybkich badań na imprezach masowych

Źródło: BMC Infectious Diseases

 

Author

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj