Instagram

Instagram wdraża ukrywanie ilości „lajków” przy postach w siedmiu krajach

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Instagram jest uważany za najgorszy serwis społecznościowy jeśli chodzi o jego wpływ na nasze samopoczucie. Wyścig za lajkami i ilością wyświetleń filmów to klasyczny wyścig szczurów. Do tego ilość followersów. Najważniejsze stały się liczby.

Instagram postanowił walczyć z tym pędem za dużymi liczbami. Na początek nie będą widoczne informacje na temat ilości polubień zdjęcia i wyświetleń filmów. Dlaczego taki kontrowersyjny ruch? Twórcy platformy zdają sobie sprawę o (negatywnym) wpływie tego produktu na nasze życie i samopoczucie. Chcą aby nasi fani skupili się na naszych produkcjach (zdjęcia i filmy), które udostępniamy a nie na liczbach.

Instagram jako Twój osobisty terapeuta?

Dlatego już teraz liczba polubień zdjęć i wyświetleń filmów nie będzie publiczna. Oznacza to tyle, że tylko właściciel będzie miał dostęp do takich danych.

Pierwszym krajem, który stracił tą „informację” była Kanada. Chwilę później dołączyły do niej Australia, Brazylia, Irlandia, Japonia, Nowej Zelandia oraz Włochy. Ciekawe jest to, że na pierwszy ogień nie poszło USA.

Nie jestem pewny czy to pomoże rozwiązać część problemów jakie powoduje platforma, ale trzymam kciuki by się udało. Zastanawiam się tylko jak liczba „lajków” może poprawić nasze samopoczucie. Z jednej strony autor dalej będzie je widział. Z drugiej nasi fani będą widzieli tylko nasze „dzieła sztuki”. Może to zmniejszy konkurencję i walkę o liczby pod zdjęciami i filmami. Wyniki testów prowadzonych przez Instagram na pewno będą ciekawe.

A może ten „test”, to przy okazji uderzenie w serwisy analizujące Instagrama?

Ten na pozór prosty test będzie miał wpływ na całą branżę mediów społecznościowych. Są przecież serwisy, które zbierają tego typu informacje. One są wykorzystywane przez firmy, które tworzą kampania w Internecie i na tej platformie. Te dane są wykorzystywane m.in do doboru odpowiednich profili. Analizowane jest na przykład zaangażowanie pod zdjęciami czy filmami.

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

1 Comment

Skomentuj