Dobrze czytacie. Producent jednego z najpopularniejszych karabinów maszynowych AK-47 kilka dni temu pokazał światu swój elektryczny samochód. Najlepsze jest to, że ma on konkurować z Teslą.

Prototyp elektrycznego samochodu od Kałasznikowa został zaprezentowany w Kunice podczas  Międzynarodowym Wojskowym Forum Technicznym.

Wygląd CV 1, bo tak się nazywa ten elektryk, bazuje na stylistyce Izh 2125 Kombi z lat 70. XX wieku. Oryginalne Izh 2125 Kombi było produkowane przez radzieckie Iżewskie Zakłady Samochodowe (IżAwto), w latach 1973-1997. Auto było początkowo napędzane silnikiem 1,5-litrowym o mocy 69 KM.

Nowa wersja ma moc 295 KM. Kałasznikow chwali się, że na jednym ładowaniu baterii będzie można przejechać około 350 km. Do „setki” ma rozpędzać się w 6 sekund.

Rzecznik prasowy Kałasznikowa w wywiadzie dla RIA-Novosti powiedział, że „dzięki tej technologii będziemy mogli konkurować ze światowymi producentami aut elektrycznych takich jak Tesla”.

Muszę przyznać, że wizualnie CV-1 prezentuje się bardzo fajnie (jakby wyjęty z najnowszej produkcji CD Red – Cyberpunk 2077). Jeżeli wraz z wyglądem będą szły dobrą osiągi, to rosyjski elektryk może rzeczywiście stać się konkurentem amerykańskiej firmy. Z racji tego, że jest to jeszcze prototyp, to cena nie jest znana.