Termin „braintrotu” czy „brain rotu” zaczyna coraz częściej się pojawiać w przestrzeni. Dzisiejsze młodsze pokolenie zapewne nie ma problemu ze zrozumieniem tego pojęcia. Nieco starsi mogą mieć już problem. Dzisiaj wyjaśniam ten termin, czyli co to jest ten brain rot, co oznacza i skąd się wziął.
Co oznacza brain rot?
W dosłownym tłumaczeniu z języka angielskiego brain rot oznacza gnicie mózgu.
Z kolei w kontekście mediów społecznościowych wygląda trochę inaczej ale sens pozostaje ten sam. Dzisiaj większość z nas przegląda rolki czy shorty. Jedni więcej, drudzy mniej. W tym przypadku brain rot dotyczy osób, które są chorobliwe uzależnione od tej formy treści. Co więcej, bezmyślnie wierzą we wszystkie mądrości jakie tam się pojawiają oraz dają sobą manipulować. W tym kontekście oznacza to po prostu psucie się mózgu. Innymi słowy stajemy głupsi i tracimy kontakt z rzeczywistością. Nasze funkcje poznawcze są w znacznym stopniu upośledzone.
W internecie można spotkać się jeszcze z takimi definicjami:
- brain rot, to degradacja zdolności umysłowych, inteligencji, zdrowego rozsądku czy moralności
- brain rot, to obraźliwie nazywanie mediów, które posiadają niewielką wartość artystyczną i/lub mające negatywny wpływ na tych, którzy je konsumują.
Ciekawostka
Gdy robiłem research na temat tego terminu, to spotkałem się z opinią, że znany kanał na Youtubie dla dzieci – Cocomelon (piosenki i rymowanki dla małych dzieci) – jest uznawany jako brainrot dla dzieci, ponieważ jest specjalnie zaprojektowany, aby przyciągnąć uwagę dzieci i nie pozwolić im odejść. Robi z nich tzw. zombie w taki sposób, że nie myślą o swoim otoczeniu, lecz o kilku szybkich uderzeniach dopaminy, naukowo zaprojektowanych tak, aby je oglądać i nigdy nie wyłączyć.
Brain rot nie dotyczy się młodego pokolenia. Dotyczy to również osób starszych! Każdy z nas może być jego ofiarą.
Myślę, że niektóre strony polityczne używają tego typu technik by manipulować i polaryzować społeczeństwa. Mam na myśli tutaj zjawisko na całym świecie.