Robotyka kojarzy się przede wszystkim z automatyzacją procesów produkcyjnych i zastępowaniem człowieka przez roboty w pracach niebezpiecznych. Mało kto zdaje sobie sprawę, że roboty mogą zarządzać ludźmi i nadzorować ich pracę. Eksperci IT oraz politycy ostrzegają o zbliżającym się kryzysie w automatyzacji, pomijając jednak fakt, że inteligentne maszyny już zastępują ludzi i to wcale nie w produkcji, ale w zarządzaniu zasobami ludzkimi.

W jaki sposób roboty nadzorują pracę ludzi?

Roboty już w tej chwili pracują w różnych sferach gospodarki, nadzorując ludzkie działania. Kontrolują pracę w call center, słuchając rozmów i podpowiadając operatorom, co mają mówić.

  • Nadzorują też pracę programistów. Potrafią im zmniejszyć nawet płatności, jeśli ci pracują zbyt wolno.
  • Nakazują pokojówkom w hotelach, które pokoje mają posprzątać i monitorują szybkość wykonania pracy.
  • Są w stanie odnotować każdą najmniejszą przerwę w pracy, wyjście na kawę czy inny przestój.
  • Przy niskiej wydajności potrafią nawet zwolnić pracownika automatycznie.

Jeśli się komuś wydaje, że to tylko science fiction, to jest w błędzie, bo to już się dzieje.

Zobacz też: Autonomiczne sklepy i kasy samoobsługowe

Gdzie zastosowano roboty do zarządzania pracą ludzi?

Przykładem, gdzie w pełni wykorzystuje się robotykę do zarządzania zasobami ludzkimi, są magazyny Amazona. Tam wszystko jest tak zautomatyzowane i zaprogramowane tak, że pracownicy poza ustalonymi godzinami pracy mają określony także wskaźnik szybkości produkcji na godzinę. Jeśli pracownik nie nadąży, można go automatycznie zwolnić.

Czytaj także: Jak szukałem pracy w Warszawie jako programista JavaScript

Efekty takiego zarządzania przedstawili reporterzy Reveal. Zapoznali się oni z 23 raportami z magazynów Amazona. Okazała się, że prawie 10% pracowników doznało różnych obrażeń, w tym poważnych, co przekracza prawie dwukrotnie średnią krajową dla tej branży.

Może być ciekawe: Amazon Echo Dot – recenzja asystenta głosowego

Wszystko wskazuje na to, że ludzie zarządzani przez roboty nie są w stanie pracować jak maszyny. Popełniają więcej błędów przez narzucane im wysokie tempo i przepracowanie. Doprowadza to do różnych wypadków.

Zobacz rówież: Masaż biurowy, to wiele korzyści. Co to jest i dlaczego polecam każdemu?

Zdalne automatyczne sterowanie pracą ludzi już dziś odbywa się nie tylko w magazynach, ale i w takich dziedzinach jak przesyłki kurierskie, gastronomia, branża taksówkowa i innych. Kwestią czasu jest ekspansja na inne branże i stanie się to prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości.

Czytaj także: Pracując na sprzęcie od Apple jesteś wydajniejszy

Czy jest się czego obawiać?

Jak pokazuje przykład Amazona z pewnością tak. Jest to zupełnie inny obraz automatyzacji niż ta, która miała wyręczać człowieka w trudnych zadaniach i ułatwiać mu pracę. Wiele wskazuje na to, że w przyszłości staniemy się niewolnikami robotów. Już teraz one nie tylko nie zwalniają człowieka z niebezpiecznej pracy, ale czynią ją bardziej niebezpieczną, nie mówiąc już o pozbawionym radości rutynowym wykonywaniu powtarzalnych czynności przez człowieka, który w efekcie zacznie przypominać zautomatyzowanego robota.

Author

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj