Nie wiem czy wiecie, ale kilka ładnych lat temu, Google też przedstawiło bardzo podobny produkt. Miał podobne funkcjonalności. Problem z Google Glasses był taki, że chyba został zaprezentowany światu zbyt wcześnie. Po pewnym czasie producent zdecydował się na zakończenie produktu. Okulary Google miałem okazję nosić chwilę na nosie. I muszę przyznać, że to był (wtedy) niesamowity kawałek technologii. Największe wrażenie robił ten mały ekranik, w którym można było przeglądać zdjęcia.
Kilka dni temu Xiaomi zaprezentowało swoje inteligentne okulary Xiaomi Smart Glasses.
Ważące raptem 51 g okulary Xiaomi Smart Glasses mogą wyświetlić wiadomości, powiadomienia, zadzwonić, robić zdjęcia a nawet tłumaczyć tekst przed oczami użytkownika w czasie rzeczywistym.
Z technologicznego punktu widzenia upakowano w tych okularach sporo rzeczy. Sam procesor jest mniejszy niż ziarenko ryżu (2,4 mm x 2,02 mm!). Zastosowana została technologia MicroLed, która umożliwia pokazać obraz na pikselach o wielkości 4 μm!
Trzeba przyznać, że możliwości tych okularów są naprawdę duże. Mam jedynie wątpliwości na temat powiadomień czy nawigacji. W przypadku powiadomień może być ich całkiem sporo i mogą prowadzić do utraty uwagi. Podobnie z resztą z nawigacją – podczas prowadzenia auta czy jazdy. na rowerze może odwracać uwagę od tego co dzieje się na drodze.
Nie wiadomo też czy i kiedy Xiaomi Smart Glasses będą dostępne na rynku. W opublikowanej informacji prasowej Xiaomi nie podało szczegółów na ten temat a nawet ceny. Może się więc okazać, że te okulary to tylko koncepcja lub produkt nie jest jeszcze w gotowy. Nasuwa się zatem pytanie czy ten sprzęt podzieli losy Google Glass.