Praca

Pracodawcom udaje się zaangażować w pracę tylko połowę Zetek

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Jak wynika z badań Kincentric Polska, tylko 50% pracowników przed 25 rokiem życia czuje się angażowanych przez swojego pracodawcę mimo, że to właśnie Zetki najlepiej poradziły sobie ze zmianami, jakie przyniosła pandemia i praca zdalna. Młodzi przede wszystkim nie czują wpływu na to, co dzieje się w firmie. Od pracodawcy oczekują większego przyzwolenia na eksperymentowanie i uczenie się na błędach oraz swobody w sposobie wykonywania pracy.

Bardzo ważna jest dla nich również odpowiedzialność firmy za wpływ na klimat i lokalne społeczności.

Pokolenie Z to grupa osób urodzonych w drugiej połowie lat 90. Większość z nich dopiero stawia pierwsze kroki na rynku pracy, mają niewiele przepracowanych lat oraz trudny czasu startu w dorosłość (zmiany klimatu, pandemia czy niestabilność polityczna). Obecnie stanowią ok. 10 proc. wszystkich pracowników w Polsce i jest ich ok. 2,5 miliona. Szacuje się, że do 2028 r. 58% globalnej kadry stanowić będą właśnie tzw. „Zetki”.

Czytaj więcej: Pokolenia X, Y, Z, Baby Boomer i silent gen – kim są i co je charakteryzuje?

Według badań Kincentric Polska, doświadczenia pandemii spowodowały, że pracownicy przed 25 rokiem życia czują się bardziej związani z firmą. Chęć pozostania w organizacji najbardziej wzrosła właśnie u najmłodszych pracowników – aż o 11 pkt proc., podczas gdy wśród pozostałych grup wzrost był kilkupunktowy (do 5 proc.).

Wzrost lojalności w tej grupie można wiązać z kilkoma czynnikami. Po pierwsze, jest to grupa o najmniejszym doświadczeniu zawodowym. Osoby młode często pracują w branżach, które w czasie pandemii ucierpiały najbardziej: gastronomia, turystyka, retail. Mają też najmniejsze doświadczenie życiowe, pomagające emocjonalnie poradzić sobie z kryzysem i niepewnymi warunkami. Zmiany w organizacjach, które zaszły przez ostatnie dwa lata zostały najbardziej docenione właśnie przez przedstawicieli pokolenia Z. Michał Dzieciątko, Dyrektor w Kincentric Polska

Wzrost pozytywnych doświadczeń z pracodawcą w dużej mierze wynika z uzwinnienia procesów decyzyjnych w firmach oraz skrócenia dystansu do najwyższej kadry zarządzającej – oba można wiązać ze zmianami, jakie praca zdalna i operowanie w warunkach kryzysowej zmienności świata przyniosły organizacjom – dodaje Michał Dzieciątko.

Zdaniem Zetek, przedsiębiorstwa wskutek pandemii stały się efektywniejsze. Dostrzegają oni to, że sprawniej realizowane są procesy (wzrost o 11 pkt proc.) oraz bardziej wydajne stały się struktury w firmach (wzrost o 9 pkt proc.). Młodzi pracownicy upatrują w tych zmianach większe szanse i nowe możliwości zawodowe (wzrost o 6 pkt proc.; w innych grupach wiekowych odnotowano brak wzrostu albo spadki). Po doświadczeniach pandemii wśród Zetek wzrosło przekonanie, że firma daje im warunki prezentowania nowych pomysłów (wzrost o 13 pkt proc.) czy rozwoju poprzez udział w ciekawych projektach (wzrost o 9 pkt proc.).

Mimo tych pozytywnych zmian, 50% pracowników przed 25 rokiem życia nadal nie czuje się dostatecznie angażowana w pracę. Dlaczego?

Muszą mieć poczucie wpływu na kształtowanie przyszłości (swojej i świata)

Dla pracowników tej generacji bardzo istotne jest to, jaki wpływ ma ich organizacja na biznes, społeczeństwo czy środowisko. Szukają pracodawców, z którymi mogą tworzyć wizje przyszłości zgodnej z ich wartościami. Sprawia to, że mają poczucie sensu z przebywania w organizacji. Chcą proponować swoje rozwiązania i szukają firm otwartych na ich pomysły, dzięki czemu będą mogli się rozwinąć. tłumaczy Michał Dzieciątko

Z badań Kincentric wynika również kilka faktów na temat potrzeb tej grupy. 68 proc. ankietowanych wskazuje, że u pracodawcy Zetki doceniają wolność w wyborze sposobu wykonywania pracy oraz większą elastyczność swojej roli, np. mobilność między stanowiskami, dopasowywanie zadań do umiejętności i potrzeb rozwojowych pracownika (57 proc.). Cenią też, gdy organizacja pozwala na eksperymentowanie i uczenie się na błędach (51 proc.), jest odpowiedzialna za wpływ na społeczeństwo (65 proc.) i społeczność lokalną (47 proc.) oraz umożliwia rozwijanie pomysłów (40 proc.) z menedżerem, który będzie zachęcał do prezentowania nowych rozwiązań (58 proc.).

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Z zawodu jestem programistą JavaScript.

Skomentuj