Lubię opisywać takie projekty. Na dodatek to polski projekt. Chodzi o dwóch panów z Jasrzębia-Zdroju, którzy wymyślili, zaprojektowali i wykonali projekt ławki smogowej.

Ławka ma wbudowane czujniki, które mierzą ilość cząstek pyłów PM10. W zależności jaki poziom tych pyłów zostanie odczytany, to będzie podświetlona odpowiednim kolorem.

I tak, gdy norma pyłów jest dopuszczalna (50 µg/m3), ławka świeci się na zielono. Gdy poziom dopuszczalny zostanie przekroczony (200 µg/m3) świeci się na żółto. Jeżeli wyniki będą bardzo złe (powyżej 300 µg/m3),to łatwa będzie świecić na czerwono.

Cały projekt trwał aż 1,5 roku. Tyle czasu zajęło wymyślenie projektu, zaplanowanie i wykonanie ławki. Dobra wiadomość jest też taka, że ławka pełni funkcję użytkową. Dodatkowo jest wyposażona w USB oraz WIFI.

Pierwsza taka ławka smogowa stoi już w Urzędzie Miasta Jastrzębie-Zdrój, z którego pochodzą wynalazcy – Michał Szyszkowski i Michał Kaczorek.