Pamiętacie pana Chena, o którym pisałem dawno temu? To ten dziadek od łapania Pokemonów w Pokemon Go! Zastanawialiście się co u niego słychać?

Okazuje się, że dalej gra w tą popularną grę – Pokemon Go! Gdy pisałem o nim we wpisie z 2018 rokum to miał raptem 15 telefonów. Myślicie, że dalej ma taką ilość? Patrząc na tytułowe zdjęcie już wiecie, że mocno zaktualizował swój sprzęt do poszukiwania uroczysz stworków. Jego rower ma 64 telefony przepięte na kierownicy! Nawet ciężko mi sobie wyobrazić jak ciężko może być utrzymać równowagę nie mówiąc już o skręcaniu.

Ilość sprzętu z roku na rok się powiększała. W 2019 roku na rowerze miał już 45 telefonów.

Już wiecie dlaczego mówi się, że nieważne jak dobry jesteś w danej rzeczy, bo gdzieś w Azji jest ktoś, kto robi to znacznie lepiej?

Przypomnę tylko, że pan Chen zaczął łapać Pokemony za sprawą swojego wnuczka. Ponadto granie pozwala mu walczyć z chorobą Alzheimera.

Author

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj