Blog technologiczny od 2014 · 1 111 wpisów
RSS

GitHub i prywatne repozytoria. W końcu! Brawo GitHub

Dla mnie, jako programisty JavaScript, ostatnia wiadomość od GitHuba dotycząca prywatnych repozytoriów to bardzo dobra wiadomość.

Kilka dni temu, na blogu GitHuba – najpopularniejszej i największej platformy na której możesz podzielić się kodem źródłowym – pojawiła się informacja o prywatnych repozytoriach. Od momentu pojawienia się tej informacji, konto typu GitHub Free ma możliwość posiadania nielimitowanej ilości prywatnych repozytoriów git!

Na marginesie dodam, że musiałem skorzystać z płatnej wersji GitHuba (na potrzeby projektu) właśnie ze względu na brak prywatnych repozytoriów. Mnie i innym developerom bardzo tej opcji brakowało. Na konkurencyjnej platformie – Bitbucket –  taka opcja jest dostępna. Ciekaw jestem jak będzie wyglądała teraz potencjalna migracja do GitHuba.

Prywatne repozytoria często są wykorzystywane w szukaniu pracy (jako etap w procesie rekrutacji — swoją drogą szykuje się duży wpis o szukaniu pracy w Warszawie) czy też jako etap przejściowy przed opublikowaniem kodu szerszej publiczności.

Dodam jeszcze, że te darmowe, prywatne repozytoria w GitHubie mają nałożony limit trzech użytkowników na każde takie repozytorium.

Opublikowano · Znalazłeś błąd? Napisz
Piotr Cichosz
Autor

Od ponad 10 lat jestem zaangażowany w świat elektroniki użytkowej, zdobywając szeroką wiedzę i doświadczenie w testowaniu oraz recenzowaniu najnowszych technologii. Moja kariera obejmuje pracę w wiodących firmach technologicznych, gdzie specjalizowałem się…

Czytaj dalej
← Poprzedni Szkolne mundurki szpiegują uczniów w Chinach