Każdy kto pali e-papierosy lub zastanawia się nad przejściem na nie ma w głowie pytanie czy są one bezpieczniejsze lub czy nie uzależniają. Aż w końcu czy zamieniając zwykłe papierosy na te elektroniczne będzie można zwyciężyć z nałogiem? A może czy e-papierosy są zdrowe? Na te i inne pytania odpowiedział polski naukowiec – Maciej Goniewicz.

W badaniu, którego wyniki zostały opublikowane kilka dni temu w czasopiśmie JAMA Network Open, wzięło udział ponad 5100 osób.  Badanie trwało w latach 2013-2014. Jego celem było znalezienie wpływu e-papierosów na nasz organizm głównie pod kątem pierwiastków chemicznych oraz wpływie na rozwój nowotworów. Pojawiają się już pierwsze opinie, że może to pomóc debacie na temat tego, czy e-papierosy są bezpieczniejsze niż papierosy. W końcu jest to jedno z najważniejszych argumentów w sprzedaży tego typu produktów.

Kogo mocz był badany i pod kątem czego?

Naukowcy przebadali próbki moczu dla 50 biomarkerów, o których wiadomo, że pojawiają się u użytkowników tytoniu, w tym związki wytwarzane, gdy organizm rozkłada nikotynę. Ponadto szukano metali ciężkich oraz markerów, które mogą zwiększać ryzyko zachorowania na raka. Sprawdzano czy te substancje zwiększają szansę na atak serca czy podrażnienie dróg oddechowych.

Wspomniane toksyczne substancje występujące w moczu były sprawdzane u palaczy papierosów, elektronicznych papierosów, osób używających obu tych substancji oraz osób, które nie palą.

A wyniki prezentują się w następujący sposób

Osoby które nic nie paliły…

… wykazywały najniższy poziom toksycznych chemikaliów w moczu. To było do przewidzenia. Ciekawsze informacje mamy już dla palaczy.

Palacze e-papierosów:

  • mieli o około 19% więcej ołowiu,
  • 23% więcej kadmu z metalami ciężkimi,
  • o 20% więcej pyrenu (biomarker czynników rakotwórczych związanych z atakami serca)
  • oraz o 66% więcej akrylonitrylu (toksyczny podczas wdychania, może powodować podrażnienie dróg oddechowych i raka; może negatywnie wpływać na przebieg ciąży i płód) w moczu.

Palacze papierosów, którzy zaczęli palić e-papierosy mieli podobne poziomy metali ciężkich – z wyjątkiem kadmu.

Wynika to z prostego faktu. Byli palacze papierosów mają w swoim organizmie pozostałości po starym nawyku.

Dodatkowo badania wykazały narażenie na trzy lotne związki organiczne: toluen, benzen i disiarczek węgla. Ten ostatni jest szczególnie niebezpieczny. Chemicy unikają wdychania tej substancji, wpływa negatywnie na układ rozrodczy oraz może powodować uszkodzenia układu nerwowego.

Palacze samych e-papierosów

Osoby, który paliły tylko e-papierosy miały niższe poziomy wszystkich innych substancji chemicznych, w tym nikotyny.

Podsumowując

  • Użytkownicy e-papierosów mieli znacznie lepsze wyniki jeżeli nie łączyli ze zwykłym paleniem.
  • Osoby, które używały zarówno e-papierosów, jak i papierosów, wykazali wyższe poziomy nikotyny i wielu innych substancji toksycznych (w tym dwa metale ciężkie i niektóre z substancji rakotwórczych). To niepokojące, ponieważ ponad połowa użytkowników e-papierosów jest podwójnymi palaczami.

Jeśli nie palisz, nie używaj elektronicznych papierosów, ponieważ możesz być narażony na działanie substancji toksycznych. Jeśli jesteś palaczem i rozważasz użycie papierosów elektronicznych jako metody rzucenia palenia to nie możesz już palić papierosów.

dr Maciej Goniewicz