Każdy kto korzysta ze stron internetowych wie, że największych problemem (żeby nie powiedzieć „rakiem”) są reklamy. Z czasem stają się one coraz bardziej nachalne przez co korzystanie ze stron nie jest przyjemne. Dlatego powstała idea Web Monetization. Co to jest to Web Monetization, jakie ma API oraz jak działa? Na wszystkie te odpowiem w dalszej części wpisu.

Spis treści
  1. Co to jest Web Monetization
  2. W jaki sposób będą odbywały się płatności?
    1. Z punktu widzenia konsumenta
    2. Z punktu widzenia twórcy
  3. Podsumowanie
  4. Przydatne linki

Co to jest Web Monetization?

Web Monetization będzie dawało możliwość wynagradzania twórców internetowych treści pieniędzmi za pomocą przeglądarki! To ile zarobi taki twórca będzie zależało od czasu jaki spędzisz na stronie. Oznacza to, że dobra treść będzie korelowała z większymi zarobkami. Czas to pieniądz! Najłatwiej to wyobrazić sobie na przykładzie gry. Im bardziej grywalna lub wciągająca będzie dana gra tym więcej czasu będę w nią grał.

Trzeba przyznać, że idea ciekawa i sprawiedliwa. Kolejne pytanie jakie trzeba zadać to:

W jaki sposób będą odbywały się płatności Web Monetization?

Aby to wszystko spięło się w całość musi być spełnionych kilka warunków.

Z punktu widzenia konsumenta

1.  Wybierz dostawcę usługi

Każdy, kto będzie chciał płacić za treści będzie musiał skorzystać z dostawcy tej usługi (Web Monetization). Ten dostawca to nic innego jak „bank” do którego wpłacasz środki pieniężne, które potem zostaną automatycznie rozdysponowane twórcom. Dzisiaj jedynym takim dostawcą jest Coil.

2. Wybierz odpowiednią przeglądarkę internetową lub zainstaluj rozszerzenie

Ponieważ Web Monetization nie jest jeszcze oficjalnym standardem, to nie wszystkie przeglądarki internetowe wspierają tą technologię. Dzisiaj tylko Puma jest przeglądarką, która natywnie wspiera Web Monetization. Dla innych przeglądarek (Chrome, Brave, Firefox, IE) zostały stworzone rozszerzenia (głównie przez Coil).

I to wszystko.

Z punktu widzenia twórcy

1.  Potrzebny jest przede wszystkim portfel

Aby dostawać pieniądze za tworzenie przez siebie treści należy mieć swój własny portfel. Do niego przeglądarka będzie przelewała pieniądze. Gdy sobie taki założysz, to wszystko co musisz zrobić, to stworzyć meta tag, który będzie zawierał adres portfela (dokładnie tak samo jak w przypadku portfela na kryptowaluty). Na dzień dzisiejszy taki portfel można założyć na dwóch platformach: uphold i gatehub (aby zweryfikować swoje konto, i móc wypłacać środki, konieczne jest wgranie swojego dokumentu tożsamości np. dowód osobisty czy prawo jazdy).

Gdy mamy już skonfigurowane konto, należy umieścić specjalny tag meta z adresem tego portfela:

<meta name="monetization" content="$wallet.example.com/HASH">

2. Wykorzystaj API (opcjonalne)

I tutaj zaczyna się zabawa. Bo korzystając z API Web Monetization możemy decydować komu wyświetlić treść. Przykładowo mógłbym wyświetlać ten wpis tylko osobom które byłyby skłonne zapłacić za tego typu wiedzę – czyli mają konto w serwisie, który obsługuje tego typu płatności. Tym którzy nie mieliby aktywnej tej usługi mógłbym pokazać tylko wstęp i zachęcić do opłaty.

W kodzie mogłoby to wyglądać następująco:

// Sprawdzamy czy Web Monetization API jest dostępne.
if (document.monetization) {
  // Jeżeli użytkownik ma portfel i może płacić - wyświetlany zawartość.
  document.monetization.addEventListener('monetizationstart', () => {
    // Tutaj kod odpowiedzialny za pokazanie płatnej treści.
  })
} else {
  // Wyświetlamy prosty alert zachęcający do zainstalowania rozszerzenia.
  alert('Zainstaluj rozszerzenie Web Monetization, by zobaczyć ten wpis');
}

Oczywiście jest to bardzo prosty scenariusz. Chodziło o to by pokazać ideę.

Cała komunikacja z Web Monetization odbywa się na zasadzie eventów. Wystarczy zapiąć się na odpowiednie eventy by wiedzieć kiedy zaczęła się płatność, czy trwa, kiedy się skończyła i ile zarobiliśmy. Aktualnie znajdziemy 4 zdarzenia:

  1. monetizationpending jest wysyłane jeśli usługa jest aktywna
  2. monetizationstart – gdy użytkownik płaci
  3. monetizationstop – gdy proces płatności został zakończony
  4. monetizationprogress – monituje aktualny status płatności. W tym zdarzeniu można sprawdzić ile się zarobiło.

Podsumowanie – czy warto i jaka czeka nas przyszłość

Muszę przyznać, że idea jest świetna i do tego prosta. Na papierze i w teorii wszystko się zgadza. Niestety, Web Monetization nie jest jeszcze oficjalnym standardem. Wszystko jest jeszcze w toku i powyższym przykładowy kod może być nieaktualny. Jak to z nowymi rzeczami bywa, potrzebują czasu by zyskać na popularności. Jeżeli uda się wszystkim dość do porozumienia, to czuje, że może to być duża rzecz.

Jeżeli z tego standardu będą korzystali więksi gracze tacy jak Google (Youtbe), Facebook, Twitch, Instagram czy nawet grupy medialne takie jak Ringier Axel Springer, to będzie to bardzo popularne. W przeciwnym wypadku, tego typu płatności ograniczą się do takich platform jak Coil.

Przydatne linki:

Author

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj