Dzisiaj mam dla Was kolejce słuchawki wokółuszne z redukcją hałasu. Tym razem są to słuchawki Sennheiser MOMENTUM 3 Wireless. Jest to nowa generacja ekskluzywnych bezprzewodowych słuchawek MOMENTUM.

Jak sama nazwa tych słuchawek wskazuje, mamy do czynienia z trzecią generacją słuchawek z serii Momentum. Pierwsze pojawiły się w 2013 roku. Drugie pojawiły się 3 lata później – w 2016 r. W 2019 roku pojawiły się te z dzisiejszej recenzji. Jak widać, jest to model, który był systematycznie rozwijany. Jak prezentuje się najnowszy model tych słuchawek? Zapraszam do recenzji i testu.

Sennheiser MOMENTUM 3 – design

Słuchawki Sennheiser MOMENTUM 3 Wireless, to jedne z tych słuchawek, które urzekły mnie wyglądem. Szczególnie połączenie elementów skórzanych (to obszycie!) i metalowych przy pałągu słuchawek. Dodaje to elegancji, szyku i ekskluzywności.

Sennheiser MOMENTUM 3 – obsługa i pierwsze wrażenie

Za każdym razem gdy dostaję sprzęt na testy, to staram się mu przyjrzeć samemu bez zaglądania w instrukcję obsługi. Dzięki temu wiem czy sprzęt jest intuicyjny. W przypadku pierwszego kontaktu ze słuchawkami MOMENTUM 3 Wireless miałem problem z ich sparowaniem. Po pierwsze, słuchawki szukały w pierwszej kolejności sprzętu z którym były wcześniej sparowane (inna redakcja), po drugie nie połączyły się odrazu z listy urządzeń Bluetooth. Musiałem użyć aplikacji Smart Control do parowania. Plusem tego było szybkie zapoznanie się z przyciskami znajdującymi się na słuchawkach.

Ciekawe podejście do funkcji przycisków mieli konstruktorzy słuchawek Sennheiser 3 Momentum Wireless. Mianowicie mamy trzy główne przyciski sterujące:

  1. Dwa znajdujące na górze i na dole służą do regulacji głośności,
  2. Trzeci, znajdujący się pomiędzy dwoma od głośności jest wielofunkcyjny. W zależności od tego jak długo będzie wciśnięty lub ile razy do naciśniemy będzie pełnił inną rolę. Są to funkcje: pauza i start, sprawdzenie poziomu naładowania baterii, odbieranie lub kończenie rozmów oraz przeskakiwanie do następnego utworu.

Nieźle, co nie? Brakowało mi tutaj dotykowej kontroli.

Niekoniecznie najlepsza regulacja słuchawek

To co powinno zwrócić Waszą szczególną uwagę w wyglądzie tych słuchawek, to ich metalowa część na której zostały osadzone muszle. Regulowane są na zasadzie tarcia elementów metalu. O ile ja problemów z nimi nie miałem, bo mam dużą głowę (he he), to inne osoby mogą mieć z tym problem. Jestem w stanie sobie wyobrazić osobę z mniejszą (szczuplejszą) głową z której mogą się zsunąć. Dlatego przed zakupem warto je przymierzyć na swojej głowie i sprawdzić czy będą się dobrze trzymały.

Sennheiser MOMENTUM 3 – rozmowy audio

W kwestii rozmów audio byłem bardzo zadowolony z jakości dźwięki. Testowałem je zarówno podczas rozmów telefonicznych jak i podczas rozmów online. Za każdym razem moi rozmówcy były słyszenia poprawnie, bez żadnych zniekształceń. Szczególnie podczas rozmów online, gdzie uczestnicy mieli różnego rodzaju sprzęt.

Inaczej już wyglądały rozmowy audio z rozmówcą. Podczas testów mój głos był zagłuszany przez dźwięki z otoczenia. W zależności od miejsca w którym się znajdowałem, bywało  mniej lub bardziej komfortowo.

Sennheiser MOMENTUM 3 – dźwięk

W przypadku Momentum 3, to co od razu usłyszałem to basy. Z dużą łatwością wychwytywałem dźwięk gitary basowej. I dotyczyło to utworów, które pierwszy raz odsłuchiwałem. Bardzo fajne uczucie gdy nie trzeba się aż tak skupiać by usłyszeć dany dźwięk. Po za tym, środek wyraźny i góra również.

Jeżeli z jakiegoś powodu dźwięk nie będzie pasował, to zawsze można go lekko zmodyfikować w aplikacji Smart Control. Jest tam opcja equalizera, gdzie za pomocą suwaków na wykresie można balansować dźwiękiem.

Sennheiser MOMENTUM 3 – trzy tryby redukcji hałasu

Firma postanowiła dać swoim klientów trzy tryby redukcji hałasu. Jedną z opcji tej redukcji jest m.in. tłumienie wiatru. Muszę przyznać, że bardzo dobrze to działało. Miałem okazję słuchać muzyki na świeżym powietrzu gdzie wiatr wiał mocniej. Ten dedykowany tryb wypadał znacznie lepiej niż opcja z maksymalną redukcji hałasu.

Warto tutaj dodać, że redukcja hałasu jest aktywna podczas rozmów audio!

Tłumienie hałasu sprawdzałem głównie w domu podczas włączonego telewizora i bawiących się energicznie dzieci. Tłumienie dobrze działało. Skala głośności otoczenia spadała w moim odczuciu o ponad połowę.

Nie byłem w stanie sprawdzić jak te słuchawki tłumią hałas w metrze czy tramwaju. To taki test bojowy. Miałem je w momencie gdzie zalecane było siedzenie w domu. Wiadomo – koronawirus.

Aplikacja Smart Control

Aplikacja Smart Control. Powyżej przedstawione są trzy ekrany.

  • Na pierwszym widać ekran początkowy z informacją o baterii, wybranym trybie redukcji hałasu, transparentnym słyszeniu otoczenia oraz ustawieniu equalizera.
  • Drugi ekran (niebieskawe tło) pokazuje wybrany tryb redukcji hałasu. W tym przypadku to najmocniejsza.
  • Ostatni ekran, to część samouczka w którym wyjaśniona jest obsługa słuchawek. W tym przypadku opisywany jest przycisk do włączania i wyłączania redukcji hałasu.

Aplikacja bardzo przyjemna i prosta w obsłudze. Nie wymaga rejestracji.

Dane techniczne

  • Pasmo przenoszenia: 6-22000 Hz
  • Poziom ciśnienia akustycznego (SPL): 118 dB SPL/1 V/1 kHz (na kablu) / 99 dB SPL/-10 dB FS (bluetooth)
  • Impedancja: 470 Ω / pasywnie: 100 Ω
  • Bluetooth 5.0
  • Redukcja szumów: Aktywna hybrydowa, system NoiseGard z 4 mikrofonami
  • Kompatybilność: NFC, HSP, HFP, AVRCP, A2DP, DIS, BAS, kodei aptX, aptX LL (Low Latency), AAC, SBC
  • Magnesy: Neodymowe
  • Adnotacje USB standard: USB-C
  • Typ baterii: Akumulator litowo-polimerowy 600-700 mAh
  • Zniekształcenia harmoniczne: (THD) < 0,3%
  • Złącze: mini jack 3,5 mm, USB-C
  • Waga: 305 g
  • Zasilanie: Akumulator litowo-polimerowy 600-700 mAh
  • Mikrofon: Podwójny mikrofon dookólny
  • Czas pracy: ok. 17 godz. przy włączonym Bluetooth i ANC
  • Czas ładowania: ok. 3 godz.

Ile kosztują słuchawki Sennheiser MOMENTUM 3?

Author

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj