Poradniki

Gdzie kupić hosting? W Polsce czy za granicą?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Na rynku hostingowym znajdziecie wielu dostawców hostingu – zarówno krajowych, jak i zagranicznych. W przypadku polskich dostawców także nie zawsze mamy gwarancję, że korzystają oni z data center zlokalizowanym w naszym kraju. Jakiego dostawcę najlepiej wybrać? Decydować się na polski hosting, czy może zaufać globalnym gigantom?

Na co zwrócić uwagę przy kupowaniu hostingu?

Lokalizacja serwerowni vs czas ładowania strony WWW

Lokalizacja serwera ma wpływ na prędkość ładowania się strony internetowej, w zależności od tego, z jakiego miejsca próbujemy ją załadować. Im dłuższa jest do pokonania droga pomiędzy serwerownią, a Klientem, tym opóźnienie przy ładowaniu witryny może być większe, co jest spowodowane wyższym pingiem. Opóźnienie to może zwiększyć także niewłaściwa optymalizacja strony. Im więcej danych do przesłania, tym dłuższy czas przesyłu.

Czytaj także: Jaki hosting wybrać (pod wordpress też)?

W dość prosty sposób można to zaobserwować korzystając z bezpłatnych narzędzi do wykonywania testów prędkości strony, np. Pingdom Tools. Narzędzia takie jak Pingdom symulują nam próby załadowania witryny z różnych lokalizacji na świecie.

Jeżeli przetestujemy stronę onet.pl wybierając test z Niemiec (a dokładniej z Frankfurtu), otrzymamy wynik: 1,08 sekundy. Wykonując dokładnie ten sam test, ale dla odmiany z serwera w Londynie, otrzymamy nieco dłuższy czas pełnego ładowania witryny: 1,27 sekundy. Oddalając się nieco od Europy i wykonując test dla USA (San Francisco), Pingdom pokaże nam wynik: 3.41 sekundy – jak widać, czas jest już zdecydowanie dłuższy.

Jeśli zależy Ci na minimalizacji opóźnień przy ładowaniu strony, wybierz hostingodawcę, który swoje data center ma blisko Ciebie i Twoich Klientów.

Sprawdź czy dostawca ma własną infrastrukturę

Polscy dostawcy, którzy korzystają z lokalizacji serwerowych w naszym kraju i są właścicielami własnej infrastruktury (nie dzierżawiących jej od innych), będą lepszym wyborem. Jeżeli hostingodawca jest właścicielem serwerów w data center, ma większy i bezpośredni wpływ na ich działanie oraz jakość sprzętu, a także jest w stanie dużo szybciej zareagować w sytuacji kryzysowej, np. w przypadku awarii sprzętowej.

Przykładem takiego hostingodawcy jest LH.pl, poznański dostawca hostingu, korzystający z własnej infrastruktury zlokalizowanej w serwerowniach w Warszawie.

Zwróć uwagę na support, czyli wsparcie techniczne

Obcy język, w którym mówi support hostingu może być barierą dla wielu użytkowników. Warto pamiętać także, że wybierając globalnego operatora, czas odpowiedzi na nasze zapytania może być wydłużony. Jakość pomocy technicznej i czas oczekiwania na reakcję mogą okazać się kluczowe, szczególnie dla początkujących właścicieli stron WWW. Wybierz dostawcę, który oferuje różne kanały kontaktu – telefoniczny, mailowy, czy za pomocą livechat, a także będzie gotowy udzielić Ci wsparcia w systemie 24/7.

Cena hostingu – nie oszczędzaj za wszelką cenę

Innym, ważnym argumentem przy wyborze dostawcy hostingu jest cena usługi. Niekiedy właściciele stron internetowych wybierają globalnych dostawców, którzy oferują bardzo tanie usługi hostingowe. Niestety często takie oferty wiążą się z brakiem wsparcia technicznego, czy backupu.

Nawet jeżeli oferta polskich dostawców okażę się być mniej korzystna finansowo niż u globalnej konkurencji, zwróć uwagę na pakiet usług, który otrzymujesz wraz z hostingiem.  Czasem warto dopłacić kilkadziesiąt złotych do polskiego hostingu, który zapewnia kompleksową pomoc techniczną, niż w sytuacji awaryjnej musieć płacić za dodatkowe wsparcie np. wynajętych specjalistów.

Przy opłacaniu hostingu istotna jest także waluta – płacąc w złotówkach nie musisz martwić się o niestabilność kursów walut takich jak euro, czy dolar.

Bardzo dobrze wyceniony hosting posiada polski dostawca LH.pl. Z kodem rabatowym LH-20-11580 możesz go nabyć o 20% taniej.

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj