Gdy podmieniałem szablon mojego bloga WordPressa na bardziej „geekowy”, to gdzieś z tyłu głowy miałem to, że może uda się go trochę odchudzić. Od dłuższego czasu dostawałem powiadomienie z mojego hostingu, że kończy się miejsce.
Postanowiłem się pochylić nad tym problemem. Wszystko wskazuje na to, ze całkiem nieźle sobie poradziłem.
Nowoczesny, responsywny szablon WordPressa = dużo generowanych zdjęć
Mój poprzedni szablon charakteryzował się tym, że tworzył bardzo dużo miniaturek. Z jednej strony to dobrze, bo szablon miał dużo widżetów. Z drugiej strony źle, bo do każdego zdjęcia tworzonych było osiem nowych. Zdjęć nie miałem dużo. Jak się potem okazało bardzo dużo tworzyło się tych dodatkowych.
Nowy szablon – minimum zdjęć, szansa na zwolnienie miejsca
Gdy migracja się udała, postanowiłem też pousuwać bardzo stare wpisy, które nie genrowały ruchu lub już się zdezaktualizowały. W raz z nimi usuwałem zdjęcia. Ręczne usuwanie było żmudne.
Przypomniałem sobie, że przecież do WordPressa postało mnóstwo wtyczek m.in. do regeneracji obrazków.
Zainstalowałem jedną z nich. A jak zmienia się szablon, to niemal zawsze zmieniają się ustawienia generowanych miniaturek. W zależności od szablonu będzie ich mniej lub więcej. Mój autorski szablon do WordPressa generuje ich zdecydowanie mniej.
Jak regeneracja miniaturek odchudziła WordPressa o 900 MB
WordPress automatycznie tworzy wiele rozmiarów każdego przesłanego obrazka. Dzięki temu motyw może wyświetlać odpowiednie zdjęcia w różnych miejscach strony – na liście wpisów, w widżetach czy w artykule.
Problem polega na tym, że z czasem liczba tych plików rośnie bardzo szybko. Każde zdjęcie może mieć nawet kilka lub kilkanaście dodatkowych wersji. Jeśli na blogu jest kilkaset lub kilka tysięcy wpisów, w katalogu uploads pojawiają się tysiące obrazów, które zajmują sporo miejsca na serwerze.
Gdy zmieniłem szablon WordPressa na nowy, okazało się, że potrzebuje on znacznie mniej miniaturek niż poprzedni. Wtedy uruchomiłem regenerację obrazów. WordPress utworzył tylko te rozmiary, które są potrzebne w nowym motywie, a stare przestały być wykorzystywane.
W moim przypadku operacja regeneracji miniaturek dla około 1600 zdjęć pozwoliła odzyskać aż 900 MB miejsca. To pokazuje, jak dużo przestrzeni mogą zajmować nieużywane obrazy generowane przez stare szablony lub wtyczki.

Mój nowy szablon potrzebuje tylko 3 miniaturek:
// Custom image sizes (keep only these). add_image_size( 'console-main-full', 1170, 508, true ); add_image_size( 'console-list-b', 370, 305, true ); add_image_size( 'console-thumb', 87, 67, true );
A ten kawałek kodu rejestruje w akcji funkcji przekazanej jako parametr do after_setup_theme.
Każdemu kto zmienia szablon bloga na WordPressie na nowy gorąco zachęcam do wygenerowania nowych miniaturek.
Jak jeszcze można odchudzić WordPressa?
- Usuń nieużywane wtyczki – każda wtyczka zajmuje miejsce na serwerze i może spowalniać stronę. Jeśli z niej nie korzystasz, najlepiej ją całkowicie usunąć.
- Usuń stare motywy – WordPress przechowuje wszystkie zainstalowane motywy. Wystarczy zostawić aktywny motyw i ewentualnie jeden zapasowy.
- Wyczyść bibliotekę mediów – w wielu serwisach znajdują się stare lub testowe grafiki, które nie są już używane. Usunięcie ich pozwala zwolnić sporo miejsca.
- Usuń stare wersje wpisów – WordPress zapisuje historię zmian artykułów. Po czasie może się ich uzbierać bardzo dużo, dlatego warto je co jakiś czas wyczyścić.
- Regularnie czyść dane tymczasowe – wtyczki zapisują w bazie różne dane pomocnicze. Ich usunięcie zmniejsza bazę danych i może przyspieszyć działanie strony.
FAQ – regeneracja miniaturek w WordPressie
Czy regeneracja miniaturek usuwa stare obrazy?
Sama regeneracja zwykle tworzy nowe wersje obrazów zgodnie z aktualnymi ustawieniami motywu. Niektóre wtyczki potrafią jednak także usunąć stare, nieużywane miniaturki. Warto sprawdzić tę opcję, jeśli chcesz zwolnić miejsce na serwerze.
Czy regeneracja miniaturek jest bezpieczna?
Tak. Proces polega tylko na ponownym wygenerowaniu różnych rozmiarów obrazów na podstawie oryginalnego pliku. Nie wpływa to na treść wpisów ani ustawienia strony.
Dlaczego WordPress tworzy tyle rozmiarów obrazów?
Różne sekcje strony potrzebują grafik o innych wymiarach. Motywy i wtyczki mogą dodawać własne rozmiary obrazów, aby poprawić wygląd strony i szybkość ładowania. Niestety po zmianie motywu część tych miniaturek może już nie być potrzebna.