Departament Handlu USA sprawdza czy firma DeepSeek używa amerykańskich chipów, których wysyłka do Chin jest zabroniona.
Chińska firma DeepSeek w zeszłym tygodniu uruchomiła darmowego asystenta, który wykorzystuje mniej danych przy znacznie niższych kosztach niż te amerykańskie (np. OpenAI). W ciągu kilku dni aplikacja stała się najczęściej pobieraną w App Store Apple’a. To z kolei zaczęło budzić obawy USA, że tracą status pioniera w dziedzinie AI. W efekcie, to doprowadziło do spadku wartości amerykańskich spółek technologicznych (m.in. Nvidia).
Obecne ograniczenia dotyczące procesorów graficznych firmy Nvidia mają na celu uniemożliwienie Chinom dostępu do jej najbardziej zaawansowanych chipów.
Według informatorów przemyt chipów AI do Chin był śledzony z krajów takich jak Malezja, Singapur czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Firma DeepSeek oświadczyła, że używała chipów H800 Nvidii, które zostały legalnie zakupione w 2023 roku.
DeepSeek prawdopodobnie posiada również mniej wydajne chipy H20 Nvidii, które wciąż mogą być legalnie wysyłane do Chin. USA rozważały objęcie ich kontrolą za rządów Bidena, a nowo mianowani urzędnicy Trumpa również dyskutują na ten temat.
Wydaje się, że znaczna część chipów AI DeepSeek składa się z chipów, które nie zostały zakazane (ale powinny) oraz chipów, które zostały wysłane przed wprowadzeniem zakazu; a także niektórych, które prawdopodobnie zostały przemycone.Dario Amodei, dyrektor generalny firmy AI Anthropic
USA wprowadziły szereg ograniczeń zabraniających eksportu chipów AI do Chin i planują ograniczyć ich wysyłkę do wielu innych krajów.