Muszę przyznać, że o tym trendzie ,„moje imię jako brainrot”, dowiedziałem się przypadkowo. Wszystko wskazuje na to, że to nowa moda na YouTube i TikToku. Oczywiście jest z trendem i śmiesznie a wyświetlenia lecą w górę.
Nie muszę chyba wyjaśniać czy jest pojęcie brainrot. Poświęciłem temu cały wpisu. Paradoksalnie chodzi teraz o jeszcze większe zgnicie mózgu.
O co chodzi z „moje imię jako brainrot”?
Wszystko o rozchodzi się o:
- skorzystanie z generatora (AI), który na podstawie podanego imienia twórcy stworzy brainrotowe imię,
- następnie takie imię jest odtwarzane (syntezator mowy),
- twórca próbuje je powtórzyć.
Oczywiście powtórzenie tego imienie jest proste. Wszyscy się śmieją i komentują. Wyświetlenia rosną w górę, w setkach tysięcy.
Mój generator imion brairot
Odpal szybki generator poniżej i zobacz, co ci wypadnie! Jak coś nie bangla — krzyczcie w komentarzach! 🔥
Imię w stylu brainrot:
Jak działa generator imion brainrot na TikToku?
Nie będę ukrywał, że trochę mi zajęło przeanalizowanie przykładów jakie pojawiły się na TikToku i Youtube. Poniżej znajdziesz informacje jakie charakteryzują generowane imiona:
- Powtarzalność dźwięków: W każdym przypadku słowa mają powtarzające się sylaby lub podobne brzmienie (np. „lirili” i „larina” mają wspólne „li” i „la”; „tralalero” i „tralala” bazują na „tra” i „la”).
- Rytm i melodia: Słowa brzmią jak dziecięce rymowanki lub pseudowłoskie/śpiewne wyrażenia, co sugeruje, że generator może celowo tworzyć coś „chwytliwego” i nonsensownego.
- Długość słów: Pierwsze słowo jest zwykle dłuższe lub bardziej złożone (lirili, tralalero, bombobini), a drugie krótsze lub prostsze (larina, tralala, gusini).
Dalsza analiza przykładów może sugerować, że:
- Generator może brać imię i mapować je na zestaw sylab lub dźwięków, które są losowo wybierane, ale zgodne z pewnymi zasadami (np. powtarzanie głosek, zachowanie rytmu).
- Może używać „szablonów” fonetycznych, np.:
- Imiona żeńskie (Hania, Róża) dostają bardziej „miękkie” lub „śpiewne” słowa (lirili, bombobini).
- Imiona męskie (Jacek) mogą dostawać bardziej „rytmiczne” lub „wesołe” słowa (tralalero).
- Końcówki słów (-ini, -a, -ero) przypominają włoskie lub latynoskie sufiksy, co może być celowym zabiegiem, by nadać im egzotyczny, ale nonsensowny charakter.