Po co nam gniazdko (smart) z WiFi?
Zanim przejdziemy do konkretów, zastanówmy się, po co nam takie inteligentne, czyli smart, gniazdko? Przede wszystkim do automatyzacji i oszczędzania prądu.
- Automatyzacja, czyli sterowanie gniazdkiem przez telefon. Możemy ustalić harmonogram, w jakim urządzenia zostaną odłączone od prądu (tryb stand-by też pobiera prąd), żeby nie robić tego samemu. Im więcej pomieszczeń, tym bardziej się to przydaje.
- Oszczędność pieniędzy. Ten punkt wynika z pierwszego. Odłączenie kilku urządzeń od prądu, nawet na kilka godzin w nocy, pozwoli zaoszczędzić kilka złotych. Nie będą to zawrotne sumy, ale im więcej pomieszczeń (i urządzeń), tym większe pole do popisu.
- Watomierz. Niektórzy chcą wiedzieć, ile prądu zużywają urządzenia. Często dopiero liczby uświadamiają, ile prądu idzie „na nic”.
Jak wybrać inteligentne gniazdko? Na co zwrócić uwagę
Podstawowa funkcja każdego smart gniazdka jest ta sama: zdalne włączanie i wyłączanie zasilania. Wkładasz je do zwykłego gniazdka, podłączasz urządzenie i sterujesz nim z aplikacji — bez żadnej instalacji i wiedzy o elektryce. Różnice zaczynają się w szczegółach:
- Łączność. Gniazdka Wi-Fi (jak te z rankingu niżej) łączą się bezpośrednio z domowym routerem i nie potrzebują żadnej centralki — to najprostszy wybór na start. Praktycznie wszystkie działają tylko w paśmie 2,4 GHz — modeli na 5 GHz nie znajdziesz, ale przy routerze dwuzakresowym to nie problem (więcej w pytaniach na końcu). Gniazdka Zigbee czy Thread potrzebują bramki (hubu), ale lepiej sprawdzają się, gdy urządzeń jest dużo.
- Ekosystem i Matter. Sprawdź, czy gniazdko działa z tym, czego już używasz: Google Home, Amazon Alexa albo Apple Home (HomeKit). Najwygodniej wybrać model ze standardem Matter — działa ze wszystkimi tymi systemami naraz.
- Pomiar energii (watomierz). Pozwala sprawdzić, ile prądu zużywa podłączone urządzenie, i znaleźć te, które „ciągną” najwięcej. Jeśli chcesz oszczędzać, to funkcja obowiązkowa.
- Maksymalne obciążenie. Każde gniazdko ma limit mocy (często ok. 2300–3680 W, zależnie od modelu). Sprawdź go, zanim podłączysz grzejnik, czajnik czy żelazko.
- Harmonogramy i scenariusze. Włączanie i wyłączanie o określonych porach, timer, tryb „poza domem” (losowe włączanie lampy, gdy jesteś na urlopie).
- Zabezpieczenia. Lepsze modele mają ochronę przed przeciążeniem i przegrzaniem — odetną zasilanie, gdy coś pójdzie nie tak.
Co można podłączyć do smart gniazdka — a czego lepiej nie?
Sprawdzi się przy wszystkim, co ma zwykły, mechaniczny włącznik i po podłączeniu do prądu po prostu działa: lampy, oświetlenie ogrodu, ekspres przelewowy, oczyszczacz powietrza, nawilżacz, wentylator, ładowarki, telewizor czy sprzęt audio (żeby wyciąć tryb czuwania). Z grzejnikiem elektrycznym też, jeśli mieści się w limicie mocy gniazdka.
Nie ma natomiast sensu przy urządzeniach, które po przywróceniu zasilania czekają na wciśnięcie przycisku (wiele pralek, zmywarek, ekspresów ciśnieniowych z panelem dotykowym). A urządzeń, które nie powinny działać bez nadzoru — jak żelazko — lepiej w ogóle nie włączać zdalnie.
Ranking inteligentnych gniazdek
Z racji tego, że testowałem już kilka takich gniazdek na moim blogu, postanowiłem stworzyć osobisty ranking takich urządzeń. Co prawda są tylko trzy, ale liczę po cichu, że jeszcze jakieś fajne modele wpadną mi w ręce — a tym samym będę mógł aktualizować ten wpis. No to czas odpowiedzieć na tytułowe pytanie: jakie inteligentne gniazdko WiFi jest najlepsze?
1
Wybór autora
TP-Link Tapo P110 Inteligentne gniazdko z watomierzem
Pierwsze miejsce zajmuje najnowszy model gniazdka od TP-Linka. Mowa o Tapo P110. Kompaktowe wymiary, minimalistyczny design oraz banalnie prosta instalacja i obsługa. Wyposażony jest dodatkowo w watomierz, dzięki czemu można na bieżąco sprawdzić zużycie prądu przez podłączone do niego urządzenia. Gniazdko można też zaprogramować, w jakich porach ma odcinać zasilanie.
Zarządzanie odbywa się za pomocą aplikacji Tapo, która jest sercem wszystkich inteligentnych urządzeń od TP-Linka. Do tego niska cena.
2
Najtańszy
TP-Link Tapo P100 Tanie gniazdko Wi-Fi
Kolejne inteligentne gniazdko WiFi od TP-Linka. Jedyne w zestawieniu, które nie potrafi mierzyć zużytego prądu. Wizualnie i funkcjonalnie to prawie to samo co nowszy model P110: kompaktowe wymiary, design oraz zarządzanie przez aplikację Tapo. Cenowo też wygląda atrakcyjnie — to najtańszy model w zestawieniu.
Kolejnych trzech gniazdek nie testowałem osobiście. Dobrałem je, bo uzupełniają to, czego brakuje modelom TP-Linka — Zigbee, Matter i większe obciążenie — a opisy opieram na specyfikacjach producentów.
3
Zigbee
Aqara Smart Plug EU (SP-EUC01) Gniazdko Zigbee dla Apple Home
Aqara nie łączy się z Wi-Fi, tylko przez Zigbee 3.0, więc do działania potrzebuje bramki Aqara (np. Hub M2 albo M3). W zamian gniazdko trafia przez bramkę do Apple Home (HomeKit), mierzy zużycie energii i samo odcina zasilanie przy przeciążeniu albo przegrzaniu. Maksymalne obciążenie to 2300 W (10 A).
Ma sens, jeśli masz już bramkę Aqara albo planujesz kolejne czujniki Zigbee. Jako pierwsze i jedyne smart gniazdko w domu — raczej nie, bo bramka kosztuje więcej niż samo gniazdko.
4
Matter
SONOFF S61s Gniazdko Wi-Fi z Matter i watomierzem
Na papierze najciekawsza nowość w zestawieniu. S61s obsługuje Matter przez Wi-Fi, więc dodasz je bezpośrednio do Apple Home, Google Home, Amazon Alexa czy SmartThings, bez bramki producenta. Potrzebny jest tylko kontroler Matter, czyli np. Apple TV, HomePod, głośnik Google Nest albo Echo.
Mierzy napięcie, prąd i moc, a w aplikacji eWeLink pokazuje historię i szacowany rachunek za prąd. Działa też w sieci lokalnej, a obciążenie do 16 A (3840 W) wystarczy na grzejnik czy czajnik. Jak większość gniazdek Wi-Fi, łączy się tylko w paśmie 2,4 GHz.
5
Gosund SP111 Tanie gniazdko Wi-Fi do 16 A
Prosta i tania opcja. Gosund SP111 łączy się z Wi-Fi 2,4 GHz, a sterujesz nim z aplikacji Gosund albo Smart Life (Tuya), także głosem przez Alexę i Asystenta Google. Ma pomiar zużycia energii, timer i harmonogramy oraz obciążenie do 16 A (3680 W). Nie obsługuje HomeKit ani Matter.
Popularne wśród majsterkowiczów: w środku jest moduł ESP8266, więc da się na nie wgrać alternatywne oprogramowanie (np. Tasmota) i podpiąć do Home Assistanta.
6
Niedostępny
Koogeek Smart Plug P1EU Gniazdko ze wsparciem HomeKit
To gniazdko było pierwszym, jakie testowałem. Co więcej, jako jedyne w tym zestawieniu ma integrację z HomeKitem od Apple. Do dzisiaj pamiętam, ile czasu straciłem na podłączenie tego gniazdka do aplikacji Dom w iOS. Co najmniej 5 razy do tego podchodziłem.
Jeśli chodzi o wygląd, to jest mocno owalne. Nie w moim guście. Gniazdko jest wyposażone w watomierz, więc również można analizować zużycie prądu przez urządzenia.
Gdy je recenzowałem, kosztowało 170 zł, potem staniało do ok. 80 zł. Dziś nie ma go już w sklepach. Jeśli zależy Ci na Apple Home, wybierz SONOFF S61s (Matter) albo Aqarę z bramką.
Produkt wycofany ze sprzedaży — nie znajdziesz go już w sklepach.
Najczęstsze pytania
01Co to jest Matter i czy gniazdko musi go mieć?+
02Gniazdko Wi-Fi, Zigbee czy Thread — które wybrać?+
03Czy inteligentne gniazdko działa w sieci 5 GHz?+
04Czy inteligentne gniazdko się opłaca?+
Jeżeli prowadzisz sklep z IoT lub jesteś dystrybutorem tego typu urządzeń, daj znać. Chętnie potestuję takie gniazdka i rozszerzę mój ranking!