Blog technologiczny od 2014 · 1 111 wpisów
RSS

Nie masz WhatsAppa? Żaden problem – nadchodzą czaty gościnne

WhatsApp testuje nową funkcję, która umożliwia komunikację z użytkownikami, którzy nie posiadają konta na tej platformie.

Z tego artykułu dowiesz się:
  • WhatsApp testuje funkcję „czatów gościnnych” dla użytkowników bez konta.
  • Czat aktywuje się przez specjalny link.
  • Nie będzie można przesyłać multimediów ani prowadzić grupowych czatów.
  • Funkcja ma być zgodna z unijnymi regulacjami o interoperacyjności platform.

Jak informuje WABetaInfo, w najnowszej wersji beta WhatsApp dla Androida pojawiły się odniesienia do tzw. „gościnnych czatów”, które pozwalają użytkownikom wysłać link do czatu online. W tym czacie „gość” nie musi mieć aplikacji na swoim urządzeniu ani nawet konta WhatsApp.

Aby rozpocząć czat gościa, użytkownik WhatsApp musi:

  • zaprosić kogoś ze swoich kontaktów, kto nie ma zainstalowanej aplikacji,
  • udostępnić link do czatu.

Gdy odbiorca otworzy link, uzyskuje dostęp do szyfrowanego czatu z nadawcą – prawdopodobnie za pośrednictwem interfejsu podobnego do WhatsApp Web.

Czaty gości będą miały pewne ograniczenia:

  • Użytkownicy nie będą mogli udostępniać plików multimedialnych, takich jak zdjęcia czy filmy.
  • Czaty gości nie będą wspierały wiadomości głosowych ani wideo – tylko zwykły tekst.
  • Ta funkcja nie będzie wspierać czatów dla wielu użytkowników. Tylko rozmowa z jedną osobą tzw. „jeden na jeden”

Ta funkcjonalność, to efekt starań Mety o zgodność z unijnymi regulacjami dotyczącymi interoperacyjności platform. WhatsApp pracuje nad możliwością integracji czatów z innych aplikacji takich jak: iMessage, Telegram, Google Messages czy Signal.

Nie wiadomo jeszcze kiedy ta funkcja będą ogólnodostępna. Nie mniej wygląda to obiecująco. Krok w dobrą stronę. Konto na WhatsAppie usunąłem już jakiś czas temu.

Opublikowano · Znalazłeś błąd? Napisz
Piotr Cichosz
Autor

Od ponad 10 lat jestem zaangażowany w świat elektroniki użytkowej, zdobywając szeroką wiedzę i doświadczenie w testowaniu oraz recenzowaniu najnowszych technologii. Moja kariera obejmuje pracę w wiodących firmach technologicznych, gdzie specjalizowałem się…

Czytaj dalej
← Poprzedni Recenzja słuchawek Teufel Cage Pro – dobrze grają