Poradniki

Auta na minuty podbijają polskie miasta! Jak działają?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Idea carsharingu, czyli wypożyczania aut na minuty podbija kolejne miasta w naszym kraju. Wielu z nas podczas spacerów zauważyło już na pewno zaparkowane pojazdy z reklamami jednego z operatorów tej usługi. Mało kto jednak zagłębia się w ten temat, a auta na minuty zadomawiają się w miejskim krajobrazie na dobre. Mało kto wie również, że taka podróż może być znacznie tańsza niż wynajęcie taksówki i szybsza niż komunikacja miejska. Jak to działa? Kto może skorzystać z usługi?

Skąd wziął się carsharing?

Idea współdzielenia samochodów ma swoje korzenie w funkcjonujących w większych miastach od kilkunastu lat wypożyczalniach rowerów miejskich i innych mniejszych środków transportu. Zamysłem wprowadzenia takich punktów była chęć zwiększenia atrakcyjności miast, poprawy mobilności turystów i mieszkańców, a przede wszystkim troska o środowisko naturalne. Z biegiem czasu i rozwojem technologii możliwe stało się również współdzielenie samochodów osobowych, a w niektórych miejscach w Polsce nawet i dostawczych na czas przewiezienia zakupów ze sklepu meblowego lub marketu budowlanego. Zaadaptowany z zachodnich krajów sposób współdzielenia sprawdził się i z miesiąca na miesiąc mamy dostępnych coraz więcej miast, punktów i samochodów.

Na czym polega wynajem aut na minuty?

Podróżowanie na terenie miast z wykorzystaniem transportu publicznego nie zawsze jest wygodne. Możemy co prawda wynająć taxi i zostać przewiezionym z adresu na adres, ale koszta takiej operacji to zwykle co najmniej kilkadziesiąt złotych. Wynajem pojazdów to zdrowy kompromis, który przy cenie kilku biletów komunikacji publicznej zapewnia dojazd w dowolne miejsce o dowolnej porze i to nawet dla pięciu osób. Większość operatorów opiera się o aplikację mobilną, w której to zakładamy konto, weryfikujemy nasze uprawnienia do prowadzenia samochodów i doładowujemy konto lub podpinamy kartę płatniczą w celu automatycznego poboru należności.

Do wynajęcia samochodu potrzebne są:

Gdzie mogę odebrać samochód?

Dokładne miejsce odbioru jest zależne naturalnie od operatora, jednakże zawsze planowane są miejsca najbardziej dogodne. Samochody można znaleźć zatem na parkingach w centrum, pod dużymi obiektami handlowymi i kulturalnymi, a także w okolicy największych uczelni, gdyż młodzi ludzie stanowią w tej chwili największy odsetek korzystających z samochodów na minuty. Odstawienie samochodu odbywa się w miejscu wynajęcia, lub dowolnym autoryzowanym przez dostawcę usługi parkingu.

Formalności związane z odbiorem auta

Wielu potencjalnych klientów poważnie zastanawia się nad tym, jak wiele formalności niesie ze sobą wynajęcie takiego samochodu. Strach przed skomplikowanymi  umowami i odpowiedzialnością zniechęca niektórych do zdecydowania się na wykorzystanie tego obecnie najwygodniejszego sposobu taniego podróżowania. Jednak nic bardziej mylnego, po pozytywnej weryfikacji uprawnień i tożsamości, jedyną formalnością jest rezerwacja samochodu w danym miejscu. Duża ilość dostępnych aut pozwala na bardzo szybkie znalezienie wolnego w interesującym nas terminie. Każde kolejne wynajęcie to tylko kwestia wniesienia opłaty, nie musimy każdorazowo odnawiać jakichkolwiek weryfikacji. Po prostu podchodzimy do samochodu z włączoną aplikacją, potwierdzamy fakt odbioru i pojazd samodzielnie otworzy się. Później czeka nas tylko podróż w wybrane miejsce bez oczekiwania na tramwaje i z możliwością zabrania znajomych i bagażu. Zakupy w ulubionym centrum handlowym? Nie musisz się już martwić o dojazd!

Ile kosztuje samochód na minuty?

Bardzo ważnym pytaniem, które to nasuwa się każdemu z nas jest to, ile kosztuje samochód na minuty? Cena zależna jest oczywiście od odległości, czasu podróży i tego, czy po dostaniu się na miejsce pozostawimy samochód, czy też chcemy go zachować do zakończenia zakupów lub spotkania, a następnie wrócić do miejsca startu. Podróż na zakupy lub do centrum to zwykle wydatek od kilku do kilkunastu złotych. Dalsze wyjazdy z postojem na godzinę rzadko przekraczają kwotę pięćdziesięciu złotych, co w przypadku oczekiwania przez taxi stałoby się szybko liczbą trzycyfrową powyżej dwustu złotych. Wybierając ten sposób przejazdu dla dwóch lub trzech osób osiągamy ceny konkurencyjne w stosunku do komunikacji miejskiej, a jedziemy we własnym gronie i to o każdej porze dnia i nocy. Ponadto otrzymujemy pojazd nowy, sprawny i wyposażony w klimatyzację.

Z ekologią za pan brat

Dodatkowym plusem nowoczesnej floty operatorów aut na minuty jest także fakt spełniania przez nią najwyższych norm emisji spalin. Podróż kilkunastoletnią taksówką lub samochodem z poprzedniej epoki motoryzacyjnej powoduje wydzielanie nawet kilkunastokrotnie większej ilości szkodliwych substancji, aniżeli nawet samotny przejazd autem, które salon opuściło w ostatnich miesiącach. Na uwagę zasługuje też fakt tego, iż jedno auto współdzielone, zgodnie z badaniami naukowców, potrafi zastąpić aż dwadzieścia prywatnych pojazdów. Oznacza to mniejszy ruch, znacznie więcej miejsc na parkingach i przede wszystkim czystsze powietrze.

Jak zatem widać, nie powinna nikogo dziwić popularyzacja idei wynajmu samochodów na minuty. Rozwiązanie to pozwala na naprawdę wielkie oszczędności czasu i pieniędzy. Szczególnie młodzi ludzie, których nie stać na serwisowanie i ubezpieczenie samochodu w mieście decydują się powszechnie na carsharing. Wszelkie koszta zawarte są w opłacie, a za kilkadziesiąt złotych miesięcznie możemy spędzić nawet kilka godzin za kierownicą sprawnego, komfortowego i nowego auta. Jeśli świadomość klientów będzie rosła tak szybko jak dotychczas, doczekamy się aut na minuty również w mniejszych miastach w całym kraju.


źródło: https://zaradnyfinansowo.pl/samochod-na-minuty/

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

1 Comment

  1. We Wrocławiu jesteśmy poligonem wszelkich tego typu technologii i startupów. Jeśli car sharing i rowery to naprawdę przydatne technologie, to hulajnogi (chyba już 4 różne projekty) powodują sporo zamieszania. Moim zdaniem ten sposób transportu wymaga regulacji prawnych.

Skomentuj