W dzisiejszych czasach coraz modniejsze staje się płacenie kartą za pośrednictwem smartfonu. Niewątpliwie wynika to z wygody, ale także kwestii bezpieczeństwa. Warto zauważyć, iż płacąc w ten sposób nie podajemy bezpośrednio do terminala danych naszej karty kredytowej, czy debetowej. W ten sposób telefon może stanowić de facto naszą tarczę obronną podczas płatności zbliżeniowych.

Apple Pay i 10% udziału w transakcjach kartowych do 2025 roku

Renomowana firma badawcza Bernstein przeprowadziła badanie dotyczące płatności za pomocą kart. Chodziło o zapoznanie się z najnowszymi trendami panującymi w tej dziedzinie. W wyniku tych badań okazało się, że Apple Pay może stanowić 10 procent globalnych transakcji kartowych do 2025 roku. Stawia to aplikację w roli potencjalnego lidera nie tylko w dziedzinie płatności mobilnych, ale także wśród tych bardziej „tradycyjnych” transakcji kartowych. Oznacza to, iż aplikacje, które od lat z powodzeniem odnajdują się a rynku płatności internetowych i mobilnych – takie jak PayPal, czy Google Pay mają naprawdę poważnego rywala.

Zobacz też: Płatności Blik ze stale rosnącą popularnością – pokonał karty, teraz przenosi się poza Polskę

Jak jest teraz?

Wspomniane badanie przeprowadzone przez firmę Bernstein dotyczy przyszłości. Warto jednak sprawdzić, jak sytuacja na rynku płatności mobilnych kształtuje się w chwili obecnej. Jak podaje serwis Quartz, Apple Pay stanowi ok. 5% globalnych transakcji kartowych. Niewątpliwie oznacza to, że zgodnie z wcześniej przytoczonym badaniem w ciągu najbliższych 5 lat ta forma płatności stanie się dwa razy bardziej popularna. Co więcej, można zauważyć, iż w takim tempie rozwoju aplikacja może dość szybko zagrozić potentatom na ryku płatności takim jak Visa, czy MasterCard.

Przeczytaj również: Google Pay wkrótce bez wpisywania PIN

Karty płatnicze nie tak blisko końca!

Firma Bernstein, która przeanalizowała cały rynek płatności, uspokaja. Apple Pay pomimo swojego szybkiego i dość ekspansywnego rozwoju raczej nie zdetronizuje ani Visy, ani Mastercard… a przynajmniej nie w najbliższym czasie. Nie da się ukryć, iż to właśnie dzięki kartom płatniczym powstała cała aplikacja. Co więcej, Apple jest bardzo ostrożne w nawiązywaniu współpracy z kimkolwiek, a w świecie finansów to właśnie Visa i Mastercard są największe i najbardziej godne zaufania.

Zobacz też: Jak płacić kartą płatniczą (bezpiecznie)

Apple Pay i bezpieczeństwo

Nie da się ukryć, iż we współczesnym świecie to właśnie aspekty bezpieczeństwa są jednymi z najważniejszych. Apple Pay stworzyło system, który wydaje się być jednym z najbezpieczniejszych. To wszystko dzięki przejęciu bardzo dokładnej kontroli nad funkcją NFC w iPhone’ach. Chodzi o to, że jest ona dostępna tylko i wyłącznie dla wcześniej zainstalowanej aplikacji Wallet. Dzięki temu żadna inna aplikacja nie może przejąć kontroli nad płatnościami zbliżeniowymi wykonywanymi przez iPhone’a.

Chociaż wydaje się to nadzwyczaj bezpieczne, to w niektórych krajach takich jak Australia, czy Niemcy, mówi się o niedozwolonym ograniczaniu konkurencji. Chodzi o to, aby do układów NFC iPhone’ów miały dostęp także inne aplikacje (poza Wallet), które oferują usługi płatności zbliżeniowych.

Author

Uwielbiam nowe technologie oraz wszelkiego rodzaju gadżety (ale tylko te użyteczne). Pochłaniam nowości i ciekawostki związane z technologią. Uważam, że technologia może nam bardzo pomóc (o ile będzie używana z rozwagą). Na etacie programuję w JavaScript, w wolnej chwili cykam zdjęcia.

Skomentuj