„Windows 8 to katastrofa”. Tak przed kilkoma dniami mówił współtwórca Valve Gabe Newell. I chociaż nowy system Microsoftu ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, to tych ostatnich ostatnio przybywa.

Do stronników Newella dołącza bowiem Rob Pardo, który wychwala na swoim twisterze współtwórcę Valve i dodaje, że nowy Windows 8 jest również nieprzyjazny wobec Blizzarda. Niestety obaj panowie nie ujawniają szczegółów, dlaczego nowy Windows miałby być tak złą platformą, ale dyskusja wokół obu wypowiedzi robi nie lada zamieszanie. Czyżby nastąpił gwałtowny odwrót od Microsoftu?

Raczej nie, ponieważ większość producentów gier dalej trzyma się systemu giganta z Redmond i nic nie wskazuje na jakikolwiek odwrót od tego trendu.

Źródło: Twitter