Jeśli Wasze aktualne słuchawki nie oddają brzmienia, jakiego byście naprawdę chcieli (tyczy się to głównie fanów dobrego basu), to powinniście zainteresować się nowym modelem NE-600X, amerykańskiej firmy NuForce. Producent ma na swoim koncie już kilka dobrych produktów. Czy ten również do nich zaliczymy? Sprawdźmy!

Pudełko

Słuchawki NE-600X przyjechały do mnie w przezroczystym, plastikowym opakowaniu. Trzeba przyznać, że pudełko nie zostało wykonane dość solidnie, ponieważ już w trakcie podróży się otworzyło – na szczęście puściła tylko jedna strona, więc nic złego się nie stało. Na przedniej części, producent umieścił swoje logo oraz nazwę modelu. Z kolei na odwrocie znalazł się krótki opis produktu, w którym zawarto, że słuchawki mają unikalny wygląd i stworzone są, aby izolować dźwięki i przekazywać basy. Znajdziemy tam także dokładną specyfikację modelu. Niestety całość jest w języku angielskim, więc osoby nie znające tego języka, będą miały małe problemy.

Wygląd

Słuchawki z wyglądu są naprawdę ładne, lecz jak na moje oko, wydają się zrobione z nietrwałego tworzywa. Może to tylko takie złudzenie, bowiem końcówki są z plastiku, dodam – nieprzyjemnego w dotyku. Co ciekawe, słuchawki mają oznaczenia – która jest do prawego, a która do lewego ucha. Niby banał, ale bardzo pomaga. Spróbujcie włożyć je na odwrót, dźwięk na pewno będzie się różnił. Warto również dodać, iż nakładki, które zrobione zostały z materiału gumopodobnego, najprawdopodobniej z sylikonu, sprawiają, że słuchawki dobrze trzymają się w uszach i nie ma mowy, aby wypadły.

Kabel natomiast jest płaski i wystarczająco długi (1,1 m.). No chyba, że ktoś chce słuchać muzyki z komputera stacjonarnego, który ma wejścia audio z tyłu obudowy. Wtedy może być mały problem. Taki jaki jest również w przypadku, gdy przejedziemy po kablu paznokciem – zostaje wcięcie, co mnie strasznie drażni. Dodatkowym minusem jest brak możliwości zmian głośności oraz utworów przy samych słuchawkach. Znalazł się za to mikrofon, dzięki któremu możemy swobodnie prowadzić rozmowę np. będąc na ulicy.

Poza samymi słuchawkami, w pudełku znajdziemy także dwie pary nakładek. Mamy więc do wyboru trzy możliwości – S, L i M.

Odtwarzanie muzyki

Testy słuchawek NuForce NE-600X przeprowadzane były na telefonach: Nokia 5220 XpressMusic i BlackBerry 8530 Curve, a także na iPodzie Shuffle.

NE-600X doskonale oddają klimat muzyki, szczególnie rockowej i techno. Przede wszystkim zauważyłem, że słuchawki są o wiele głośniejsze, głównie w porównaniu ze zwykłymi, zwykle dołączanymi do zakupionych telefonów. Mając 10 poziomów głośności, nie jestem w stanie choćby dwóch sekund słuchać muzyki na najwyższej kresce.

Tak jak wspomniałem wcześniej, produkt przeznaczony jest głównie dla osób lubiących dobre basy. Czy je do końca oddaje? Tak. Już przy połowie głośności, odczuwalny jest niesamowity klimat utworu. A kiedy dotrzemy do niezłych uderzeń w perkusję, czujemy się jakbyśmy osobiście byli na koncercie. Niestety przy maksimum możliwości, na telefonach (i innego tego typu urządzeniach) mogą dać się słyszeć lekkie trzaski, a czasami dźwięk jest po prostu zniekształcony.  Osobiście bardzo psuje mi to odbiór i stawia w dość złym świetle produkt NuForce.

Inaczej jednak sprawa ma się podczas odtwarzania muzyki na komputerze. Tutaj nie ma o czym mówić, basy są i to niezłe. Wszystko gra tak jak trzeba, nie ma zakłóceń i zniekształceń.

Wygoda

Jak ma się z wygodą po długim słuchaniu? Napiszę w skrócie – słuchawki są nieodczuwalne. Dzięki dobieranym nakładkom, po ich wyciągnięciu nie czujemy żadnego bólu czy dyskomfortu. A wiadomo, że przy tańszych urządzeniach jest to częsty efekt. Co więcej, w mojej głowie nadal „szaleje” puszczana przed chwilą muzyka. To naprawdę miłe odczucie. Jednak są też wady długiego użytkowania słuchawek, szczególnie gdy utwory puszczane są w granicach maksymalnym –może po prostu rozboleć głowa ;).

Podsumowanie

Model NuForce NE-600X kosztuje 99 złotych, a wraz z nimi dostajemy roczną gwarancję producenta. Czy słuchawki są warte swojej ceny? Na pewno. Choć dla osób, które mają niewiele w portfelu, może to być kwota zbyt wygórowana. Jeśli jednak ktoś może sobie pozwolić na taki wydatek i akurat potrzebuje nowych słuchawek, które podołają basom – polecamy. NE-600X dostaje 8  punktów na 10. Na zaniżenie oceny wpłynęły trzaski podczas słuchania głośnej muzyki na starszych komórkach czy iPodach.

Plusy:

  • Bardzo głośne
  • Dobrze trzymają się w uszach
  • Komfortowe w trakcie i po użytkowaniu
  • Czuć moc basów
  • Wystarczająco długi kabel

Wady:

  • Czasami słychać trzaski i zniekształcenia dźwięku (na starszych telefonach)
  • Brak możliwości pogłaśniania/ściszania i przełączania utworów
  • Brak spinki
  • Nieprzyjazne w dotyku tworzywo samych słuchawek

Serdecznie dziękujemy firmie Audiomagic.pl za dostarczenie sprzętu do testów: