Archive

Miesiąc: Październik 2015

Problemy z pendriv’em? Być może złapał wirusa…

Pendrivy służą przede wszystkim do przenoszenia danych, i z tego też względu podłącza się je do rożnych urządzeń – w domu, w pracy, u znajomych. Niesie to za sobą duże ryzyko, że do ulubionego pendrive’a wedrze się jakiś wirus. Dotyczy to nie tylko tanich lub bezpłatnych reklamowych pamięci USB. Również droższe designerskie modele z grawerem lub nadrukiem mogą zostać zainfekowane. A co jeżeli przechowywałeś na swoim pendriv’ie jedyną wersję ważnych danych? Niestety masz problem. Na szczęście możesz go przeskoczyć.

Pierwsze symptomy choroby
Tak naprawdę prędzej czy później każdy użytkownik zorientuje się, że z jego pendrive’m dzieje się coś złego. Zgromadzone pliki zapewne zaczną zachowywać się w nietypowy sposób, np. po próbie otwarcia dokumentu schowają się, albo działanie mające na celu otwarcie pliku nie przyniesie żadnych rezultatów. Podobna przyczyna może się kryć za trudnością z włączeniem widoczności plików ukrytych. Wiernego małego tragarza danych szkoda też po prostu wyrzucić, zwłaszcza jeżeli się do niego przywiązaliśmy.

Znasz to? Lepiej zacznij działać
Jeżeli na własnej skórze doświadczyłeś, któregoś z opisanych wyżej problemów lub innej nieprawidłowości, pora zacząć działać.

Jedną z najprostszych czynności, która może pomoc zaradzić wirusowi, i którą odruchowo przeprowadza większość użytkowników znających się co nieco na komputerach, jest formatowanie.

Dla osób mniej wtajemniczonych mała wskazówka, jak przeprowadzić tą nieskomplikowaną operację.

Na początku należy wejść w Panel sterowania, następnie przejść do Narzędzi administracyjnych, a potem do Zarządzania komputerem. Kolejny krok to Zarządzanie dyskami, gdzie należy kliknąć prawym przyciskiem myszki ikonę pamięci USB. Pojawi się opcja formatuj.

Pora na złą informację: istnieje duże ryzyko, że prosta czynność formatowania nic nie wskóra. Podobnie jak formatowanie z wirusem może sobie nie poradzić również zainstalowany na komputerze program antywirusowy.

Bywają wirusy, które po dostaniu się na pendrive’a tworzą szkodliwe pliki autorun.inf, czyli pliki tekstowe powodujące automatyczne uruchomienie programu na nośniku. Niestety powodują przykre w skutkach działanie. Otóż po próbie podłączenia pamięci USB do komputera, on również zostaje zarażony. Na przyszłość warto pamiętać, że nowsze wersje systemu Windows mają możliwość zablokowania autorun – wystarczy po włożeniu płyty lub pendrive’a przytrzymać przycisk Shift.

Jeżeli formatowanie i programy do walki z wirusami zawiodą, warto spróbować usunąć szkodliwe pliki autorun.inf. Niemniej jednak może okazać się do dość skomplikowaną operacją. Jak już wspomnieliśmy, jedną z oznak zainfekowania pendrive’a wirusem jest problem z uzyskaniem dostępu do ukrytych plików. Dobrze, że i temu można zaradzić. W takiej sytuacji należy wspomóc swoje działanie dodatkową aplikacją do zarządzania zawartością dysku. Wiele użytkowników zachwala program Total Commander, choć nie zalicza się do tych najprostszych w obsłudze. W walce z wirusami liczy się jednak przede wszystkim skuteczność, a Total Commander pod tym względem wypada całkiem nieźle.

Lepiej zapobiegać niż leczyć – profilaktyka
Kiedy pendrive zostanie zainfekowany, wyleczenie plików może przysporzyć trudności. Zdecydowanie lepiej przewidzieć wcześniej ewentualne problemy z wirusami i zabezpieczyć pamięć USB odpowiednim programem. Dobrymi opiniami cieszą się Flash Disinfector, Autorun Protector, Panda USB Vaccine. Warto zadziałać już teraz i tym samym cieszyć się zdrowym i sprawnym pendriv’em!

Polski rynek fuzji i przejęć

Na rynkach wschodzących Europy Polska zajmuje drugie miejsce pod względem liczby fuzji i przejęć. W 2011 roku samych fuzji było 612, nieco mniej już w 2014 roku, bo tylko 263. Mimo chwilowego spadku ilości tych transakcji, nadal jesteśmy w czołówce, co daje nam ok. 13% udział w europejskim rynku.

Za przyczynę owego spadku uważa się konflikt, jaki wybuchł na terenie Ukrainy. Wszelkie sankcje nakładane na Rosję przez Unię Europejską nieco osłabiły zapał inwestorów, wcześniej zainteresowanych wschodzącymi rynkami Europy. Pomimo tego, to właśnie Rosja zajmuje zaszczytne pierwsze miejsce. W Polsce w chwili obecnej obserwujemy swego rodzaju stabilizację na rynku fuzji i przejęć. Zawdzięczamy to głównie inwestorom z Azji. W 2015 roku najwięcej transakcji zarejestrowano w branży finansów i ubezpieczeń, mediów, IT, opiece medycznej, przemyśle spożywczym oraz w branży produkcyjnej. Natomiast najbardziej znaczące fuzje miały miejsce w obszarze rynku nieruchomości.

Czynniki kształtujące rynek fuzji i przejęć

Popyt kształtuje przede wszystkim większa aktywność funduszy private equity. Sprzedający natomiast kierują się potrzebą pozyskania kapitału na dalsze inwestycje i rozwój przedsiębiorstwa w nowych rejonach. Odsprzedają również spółki poboczne, które nie są głównym trzonem ich biznesu. Nierzadko przyczyną są też coraz większe kłopoty finansowe, a także dezinwestycje ze strony funduszy private equity.

Przykładowe fuzje i przejęcia w Polsce w 2015 roku

Bezkonkurencyjnie najbardziej spektakularną i nagłośnioną medialnie fuzją była sprzedaż stacji TVN przez grupę ITI i Grupę Canal+. Akcje kupił amerykański Scripps Networks Interactive.Wartość transakcji to 584 mln euro.

Za 222 mln zł akcje TK Telekom kupiła Netia SA od PKP. Samo PKP sprzedało w tym roku sporo swoich funduszy (wraz z zadłużeniem), o łącznej wartości 1,41 mln zł.

Avanssur, spółka należąca do grupy AXA, w pierwszym kwartale tego roku przejęła BRE Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji, podlegające do mBanku. Wartość transakcji wyniosła 570 mln zł.

Pomoc w przeprowadzeniu transakcji

Zarówno w przypadku większych, jak i mniejszych przejęć i fuzji, dokonują się one za pośrednictwem profesjonalnego doradztwa. Zanim zatem podejmiemy decyzję o sprzedaży spółki, warto oddać się w ręce profesjonalistów, którzy poprowadzą cały proces i zadbają o nasze interesy.

——————————–

Reklama:

Pozyskaj dofinansowanie przy współpracy z: www.delkro.pl/oferta.html – dotacje unijne dla firm. Zapraszamy

———————————

Specjaliści poszukiwani. Kto znajdzie pracę w Technical Center Warsaw?

Bezrobocie w Polsce powoli spada, a na rynku wciąż zwiększa się zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowanych pracowników. Coraz więcej firm decyduje się na rozpoczęcie inwestycji na terenie naszego państwa, ponieważ jest ono dla nich atrakcyjne nie tylko ze względu na ludzi, lecz również ze względu na położenie geograficzne. W jakich obszarach inwestorzy poszukują pracowników?

– Inwestycja F5 Networks w Polsce będzie się odbywać w trzech obszarach. Pierwsza z nich to otwarcie Security Operations Center. Tutaj będziemy poszukiwać analityków systemowych, analityków pod kątem bezpieczeństwa, którzy będą śledzić nietypowe zachowania w sieci i zabezpieczać przed nimi – mówi newsrm.tv Ireneusz Wiśniewski, Country Leader, F5 Networks Poland.
Analitycy, którzy będą pracowali w Centrum Bezpieczeństwa będą się musieli zmierzyć z różnego rodzaju atakami, takimi jak np. ataki wolumetryczne, których celem jest zablokowanie jakiegoś serwisu internetowego czy ataki na bankowość elektroniczną. Drugą inwestycją jest otwarcie Centrum Wsparcia Technicznego, które będzie się zajmowało rozwiązywaniem problemów technicznych związanych z działaniem sprzętu. Trzecim obszarem działania jest powstanie Placówki Badawczo-Rozwojowej, która będzie pracować nad poprawianiem i ulepszaniem produktów.

– Dla Polski oznacza to powstanie nowych miejsc pracy. Dla regionu jest to bardzo dobry sygnał, gdyż otwieramy się na uczelnie i szukamy kadry informatycznej – dodaje Ireneusz Wiśniewski.
Technical Center Warsaw na Mokotowie to nowe miejsce pracy dla wykwalifikowanych specjalistów z branży IT. Inwestycja obejmie 3 kluczowe obszary: dział wsparcia technicznego, dział Rozwoju Produktu oraz pierwsze poza USA Centrum Bezpieczeństwa F5 (Security Operations Center – SOC), świadczące usługi bezpieczeństwa i monitoring zagrożeń w czasie rzeczywistym. Będzie to jedno z niewielu takich miejsc zarówno w Polsce jak i w Europie. Zarówno dział Wsparcia Technicznego jak i Centrum Bezpieczeństwa rozpoczęły działania w trybie testowym już kilka miesięcy temu. Projekt będzie częściowo finansowany z dotacji rządowej i został sklasyfikowany przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) jako działalność badawczo – rozwojowa. Dotacja podkreśla potencjał projektu i jego pozytywny wpływ na lokalny rynek pracy i współpracę z ośrodkami akademickimi w Warszawie.

Według raportu Research and Markets, polski sektor IT utrzymuje tendencję wzrostową, a jego skumulowany, roczny wskaźnik wzrostu w skali CAGR będzie wynosił 5.59% do 2018 roku1. Analitycy z instytutu McKinsey stwierdzili natomiast, że jednym z największych źródeł wzrostu zaawansowanych usług biznesowych w Polsce, będzie obszar IT2.

Wypowiedź: Ireneusz Wiśniewski, Country Leader, F5 Networks Poland
Źródło: Newsrm.TV

500 tys. transakcji miesięcznie w SkyCash

Użytkownicy SkyCash wykonali rekordową liczbę pół miliona transakcji w miesiącu. To najlepszy wynik od startu tej platformy płatności i usług mobilnych w 2010 r. Ostatnie 12 miesięcy to okres jej przyśpieszonego rozwoju.

Użytkownicy systemu SkyCash we wrześniu br. wykonali ponad 500 tys. transakcji. W całym 2015 roku ich liczba powinna łącznie przekroczyć 6 milionów. Najpopularniejsze transakcje to opłaty telefonem komórkowym w strefach płatnego parkowania (SkyCash pokrywa ponad 90 proc. wszystkich stref parkowania w Polsce) i bilety komunikacji miejskiej w kilkudziesięciu miastach, w tym największych aglomeracjach kraju. Dużą popularnością cieszą się też kupowane komórką bilety kolei regionalnych, w szczególności Kolei Mazowieckich oraz wprowadzone w grudniu ubiegłego roku bilety PKP Intercity.

SkyCash uwalnia od papierowych biletów, poszukiwania drobnych i kolejek przy codziennych płatnościach, np. za parkowanie czy komunikację miejską – mówi Tomasz Krajewski, prezes SkyCash. Od października użytkownicy mogą kupować bilety Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, płacić za parkowanie w kolejnym mieście – Wolsztynie oraz korzystać z komunikacji miejskiej w Płocku. W najbliższym czasie dodane zostaną kolejne usługi oraz funkcjonalności – dodaje Krajewski.

SkyCash - menu główne aplikacji

Aplikacja SkyCash wyróżnia się prostotą użytkowania i różnorodnością usług. Najpopularniejsza z nich, tj. płatność za parkowanie, daje nie tylko wygodę i oszczędność czasu, ale zapewnia także realne ograniczenie wydatków, dzięki płaceniu za faktyczny czas parkowania. Usługę można opłacić na wskazany czas, za określoną kwotę lub w trybie Start / Stop. W każdej sytuacji kierowca może zakończyć parkowanie, jeśli wróci do samochodu wcześniej niż planował. Aplikacja pozwala też zdalnie przedłużyć czas postoju.

Ostatnie miesiące upłynęły w SkyCash po znakiem przyspieszonego rozwoju. W aplikacji pojawiły się kolejne miasta z płatnościami za bilety komunikacji miejskiej i parkowanie oraz trzech nowych przewoźników kolejowych. SkyCash rozpoczął też sprzedaż biletów na wybrane wydarzenia, które są rozgrywane na Stadionie Narodowym w Warszawie (obecnie PGE Narodowy). W grudniu 2014 roku spółka odnotowała pierwszy milion pobrań aplikacji z Google Play, podwajając wynik osiągnięty zaledwie pół roku wcześniej. Pod koniec września 2015 roku liczba pobrań aplikacji na urządzenia z systemem Android wyniosła już ponad 2 miliony.

SkyCash_logo

SkyCash

SkyCash to największy w Polsce system płatności i usług mobilnych dla telefonów komórkowych, pozwalający m.in. w szybki i wygodny sposób kupować bilety komunikacji miejskiej i opłacać parkowanie w 36 miastach w Polsce. Od grudnia 2014 r. SkyCash obsługuje sprzedaż mobilną biletów PKP Intercity, wprowadzając nową jakość w zakresie wygody, intuicyjności i szybkości transakcji. SkyCash pozwala także na zakup biletów do kina, wypłatę gotówki w bankomacie bez użycia karty oraz natychmiastowe przelewy pomiędzy użytkownikami i płatność za domowe rachunki. Wszystkie transakcje są zabezpieczone na poziomie bankowości mobilnej i kart płatniczych. W 2014 roku, podczas Gali Mobility Trends, SkyCash otrzymał nagrodę Złoty Bell w konsumenckiej kategorii „Aplikacja roku 2013”. Usługa mobiParking została uhonorowana nagrodą Lokalizator Roku 2014, przyznaną w kategorii aplikacji dla kierowców, w ramach konferencji Navigation Trends for Drivers.

Knoocker – rozrywka dla małych i dużych

Knoocker to system interaktywnej rozrywki grupowej umożliwiającej użycie piłki jako kontrolera gry. Sposób grania jest prosty: gracz uderza piłką w gry komputerowe wyświetlone przez projektor na planszy. Dzięki nowoczesnej technologii konsola Knoocker wychwytuje błyskawicznie każde uderzenie piłki, reagując tym samym na polecenie gracza. Ultradźwiękowe czujniki znajdujące się w systemie dają możliwość wykrycia zarówno miejsca, jak i siły uderzenia piłki.

Knoocker umożliwia granie dowolną piłką — można odbijać piłkę za pomocą paletki, rzucać piłkami, a nawet je kopać, czy wystrzeliwać z pistoletu. Wielkości piłek również są dowolne — od piłki pingpongowej do footballowej. Warunkiem jest jedynie jej możliwość odbicia od powierzchni. Knoocker stwarza zupełnie nowe możliwości w sterowaniu aplikacjami dźwiękiem, dając możliwość zagrania w interaktywnego squasha czy tenisa. To unikalne połączanie świata
sportu ze światem gier komputerowych wprowadza zupełnie nową jakość w obszar interaktywnej rozrywki i stanowi wielki krok w kierunku aktywizacji fizycznej graczy.

Już dziś zagrać w Knoockera można w nowo powstałym Laboratorium Wyobraźni znajdującym się w Poznańskim Parku Naukowo-Technologicznym, gdzie Knoocker znajduje się w specjalnie dla niego przystosowanym pokoju zabaw.

Ruch to zdrowie! Nie dziwnym więc jest, że Knoocker wywołuje duży entuzjazm zarówno u dzieci jak i dorosłych, zyskując coraz większą rzeszę fanów. Pozostaje tylko wstać i włączyć się do gry!”

Zwycięzca głównej nagrody loterii GIGABYTE i Heroes of the Storm pochodzi z Polski!

GIGABYTE zaprezentował niedawno nową serię płyt głównych – konstrukcje oparte na chipsecie Z170 zapewniają wsparcie dla procesorów Intel’s 6th Gen Core™. Producent, który zdecydowanie stawia na gaming i wspiera fanów cyfrowej rozrywki, debiut nowych płyt wspiera licznymi promocjami i podejmuje współpracę z twórcami najpopularniejszych gier komputerowych.

Jedną z takich promocji była loteria przeprowadzana wspólnie z producentem gry Heroes of the Storm. Każda osoba, która zakupiła biorącą udział w promocji płytę główną Z170X – Gaming 3 miała okazję wygrać atrakcyjne nagrody: płyty główne GIGABYTE Gaming 3, myszy Aivia Krypton, zestawy słuchawkowe Force 3, a także nagrodę główną – podróż all incusive do Anaheim w Kalifornii, by wziąć udział w evencie BlizzCon!

Miło nam poinformować, że zwycięzca jednej z trzech nagród głównych pochodzi z Polski.

Pełna lista zwycięzców loterii GIGABYTE i Blizzard:

http://event.gigabyte.com/heroes/list.html

Więcej na temat wyników loterii:

https://www.facebook.com/GIGABYTEmotherboards/photos/a.214895402119.143705.209090107119/10153072058727120/?type=3&theater


Więcej na temat eventu BlizCon:

http://eu.battle.net/blizzcon/pl/


Więcej o firmie GIGABYTE:

http://www.gigabyte.com/

 

Laptopy dostępne dla każdego – jak to możliwe?

Tak właśnie powinno być, że laptopy powinny być w każdym możliwym domu. Może za kilka lat będą one jeszcze bardziej popularne, ale na razie jeszcze tak nie jest, a dlaczego? Przede wszystkim ze względu na wyższą cenę takich urządzeń.

 

Czy jest to na to skuteczne rozwiązanie?

Jak się okazuje można kupować dzisiaj laptopy używane. Ktoś powie, że to się nie opłaca, bo taki laptop jest niewiadomego pochodzenia i nie gwarantuje nam nikt, że jutro czy za tydzień będzie działał. Wydamy dużo pieniędzy i nie będzie z tego żadnego efektu. Jeśli będziemy kupować w profesjonalnych sklepach internetowych, które sprzedają coś sprawdzonego to takich problemów nie będziemy mieli. Mało tego taki sklep na używany sprzęt udziela gwarancji. Czy to nie jest wystarczająco przekonywujący argument żeby zakupić właśnie takiego laptopa?

 

Dlaczego warto kupować używany sprzęt?

Na pewno dla wspomnianej gwarancji, ale nie tylko. Tutaj chodzi o to, że jeśli kupujemy sprzęt poleasingowy to jest on bardzo dobrej jakości. taki laptop w czasie swojej świetności, czyli kilka lat temu kosztował tysiące, a nawet i kilkanaście tysięcy złotych. Dzisiaj można go kupić za kilka procent tej wartości. Mamy, zatem urządzenie z bardzo dobrymi parametrami i z bardzo dobrym osprzętem. Te laptopy nowe, które kupujemy za tysiąc złotych niestety nie mają, ani jednego, ani drugiego, a zatem warto się zastanowić czy chcemy kupować coś, co nie spełnia naszych oczekiwań? Wybór firm, które dają najlepszą ofertę jest duży, ale warto wybrać taką, która poza tym, że daje nam gwarancje na rok to jeszcze jest to gwarancja tak zwana door-to door, czyli jeśli urządzenie ulegnie awarii to za darmo będzie można odesłać je do firmy, która albo je naprawi albo odeśle nam nowe.

To bardzo dobre rozwiązanie, które będzie nam się na pewno bardzo podobało. Nawet, jeśli przyjdzie nam za takiego laptopa zapłacić znacznie więcej to po prostu nam się to opłaca i właściwie niczym nie ryzykujemy. Wybierzemy, zatem taką firmę, która będzie miała dla nas najlepszą ofertę, z której będziemy jeszcze bardziej zadowoleni. Wtedy chętniej kupimy laptopa i będziemy na nim pracować przez długie lata. Tak robi coraz więcej osób i widać, że są one naprawdę zadowolone, a to oznacza, że jest to taka metoda, którą każdy z nas powinien zastosować żeby kupić używanego laptopa.

Markowy i poleasingowy sprzęt komputerowy kupisz na www.tani-laptop.com/c/1/notebooki.html – sprawdź.

Close