Jeśli pytamy profesjonalistę, zajmującego się tematem bezpieczeństwa w sieci – czy istnieje coś takiego jak prywatność w Internecie – to zapewne odpowiedź będzie negatywna. Rzeczywiście, istnieje tyle technik i narzędzi, których jedynym celem jest obdarcie nas z prywatności, że walka o nią wydaje się być szalenie nierówna. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy się poddać, albo całkowicie zacząć ignorować tę kwestię.

Podobnie bowiem jak mnóstwo narzędzi i rozwiązań istnieje po stronie tych, którzy chcą odebrać naszą prywatność – wiele z nich jest też po naszej stronie. Spójrzmy więc na 12 sposobów na prywatność w Internecie.

1. Rejestruj się tylko tam, gdzie naprawdę musisz

Praktycznie każdy portal zachęca nas do rejestracji, obiecując w zamian na przykład darmowy newsletter. Pomyślmy jednak, czy warto – w im większej liczbie miejsc zostawiamy nasze dane, tym większe jest ryzyko, że z któregoś z nich wyciekną.

2. Używaj tymczasowego adresu-email

Jeśli już musimy się gdzieś zarejestrować – pomyślmy nad skorzystaniem z tymczasowego adresu e-mail. Jest wiele serwisów umożliwiających nam wygenerowanie adresu e-mail, który będzie działał jedynie przez kilka lub kilkanaście minut. Wydaje się, że jest to za mało, żeby miało to jakikolwiek sens – tak naprawdę jednak jest to wystarczający czas, by zarejestrować się w serwisie na ten adres, potwierdzić rejestracją i uzyskać konto. Jeżeli potrzebujemy, aby nasz tym tymczasowy adres działał dłużej – rozważmy założenie typowego dodatkowego konta e-mail, z którego jednak będziemy korzystać jedynie na potrzeby korzystania z różnych stron internetowych. Nawet jeśli ten adres gdzieś wycieknie – nasz podstawowy adres będzie wciąż bezpieczny.

3. Nie dla publicznych WiFi

Nie korzystajmy z otwartych sieci WiFi ani z sieci, co do których bezpieczeństwa mamy jakieś wątpliwości. Jeżeli nasz telefon został skonfigurowany tak, aby informował nas o każdej dostępnej otwartej sieci bezprzewodowej, to w wielu lokalizacjach będziemy spamowani takim komunikatem. Tymczasem połączenie się z otwartą siecią może umożliwić jej właścicielowi wykradnięcie naszych danych. W dobie tanich pakietów danych oferowanych przez operatorów komórkowych – to zbyt duże ryzyko.

4. Korzystajmy z usługi VPN

W szczególności właśnie w sytuacjach, w których nie mamy pewności, jeśli chodzi o bezpieczeństwo łącza. Wtedy wykorzystanie bezpiecznego tunelu VPN – choćby któregoś z listy w przedstawionej na stronie TopVPN.pl – znacząco zwiększa nasze bezpieczeństwo.

5. Oddzielajmy nasze działania prywatne od służbowych

Bardzo często zdarza się, że na komputerze prywatnym zajmujemy się sprawami służbowymi, a na komputerze w pracy sprawdzamy zawartość naszej prywatnej skrzynki e-mail. Mimo że jest to wygodne – nie róbmy tak.

6. Chmura to nie jest rozwiązanie na wszystko

Ostatnie lata to eksplozja popularności chmur i trudno się temu dziwić – zyskujemy darmową lub tanią dodatkową przestrzeń, tym bardziej cenną, jeśli korzystamy z niej z poziomu telefonu, którego pamięci nie możemy rozszerzyć. Pamiętajmy jednak, że nie wiemy tak naprawdę – gdzie wtedy są nasze dane i czy są bezpieczne.

7. Korzystajmy z mocnych haseł

Ze względu na uwarunkowania związane z ochroną danych osobowych, większość serwisów narzuca pewne minimalne wymagania, jeśli chodzi o złożoność hasła. Jeśli jednak serwis, w którym się logujemy jest bardziej liberalny – tym bardziej starajmy się korzystać z haseł zawierających mieszankę małych i wielkich liter, cyfr oraz znaków specjalnych.

8. Oddzielne hasła w każdym serwisie

Mimo iż zdecydowanie wygodniej jest wykorzystywać ten sam login i hasło w wielu różnych miejscach, problem pojawi się, gdy dane z któregokolwiek z nich wyciekną, a osoba, która je przejmie uzyska tym samym możliwość zalogowania się nimi we wszystkich innych miejscach, z których korzystamy. Jeżeli boimy się, że zapomnimy naszych haseł – możemy skorzystać z serwisów, które zapamiętują je za nas – choć bezpieczniej będzie oczywiście, gdy sami je zapamiętamy.

9. A może Linux?

System ten jest bardziej odporny na większość ataków, korzystanie z niego może więc przynieść poprawę naszego bezpieczeństwa. Jeśli nie jesteśmy gotowi na całkowitą migrację, to może wykorzystajmy jakiś stary komputer tylko po to, aby zainstalować tam Linuksa i korzystać z niego na przykład tylko po to, by logować się z niego do banku?

10. Dodatki do przeglądarek

Do większości popularnych przeglądarek dostępne są rozszerzenia umożliwiające zwiększenie naszej prywatności. Ich celem jest pilnowanie, by ciekawskie witryny nie dowiedziały się o nas zbyt wiele – zdecydowanie warto z nich skorzystać. Często narzędzia takie wbudowane są również w dodatki blokujące reklamy – to dość naturalne połączenie, gdyż celem znacznej części reklam jest również śledzenie naszej aktywności.

11. Rozsądnie korzystajmy z mediów społecznościowych

Wydaje się to oczywiste dla kogoś, kto zainteresowany jest prywatnością w internecie, ciężko jednak czasem pozbyć się dawnych przyzwyczajeń. Powstrzymajmy się od informowania całego świata o każdym aspekcie naszego życia. Ustawmy widoczność naszego konta jedynie dla znajomych oraz za każdym razem zastanówmy się, czy rzeczywiście chcemy upublicznić to, co napisaliśmy.

12. Nie popadajmy w paranoję

Na koniec – ważne jest uświadomienie sobie, że nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie 100% prywatności bez całkowitego odcięcia od Internetu. Trudno jednak byłoby uznać to za idealne rozwiązanie, a zatem w większości przypadków wystarczy zdrowy rozsądek. Miejmy świadomość zagrożeń, ale nie podchodzimy do tematu z nastawieniem, że cały świat czyha tylko na naszą prywatność. Jeśli nie jesteśmy kimś niesamowicie ważnym – to powyższe rady powinny nas zabezpieczyć w wystarczającym stopniu.

Poradnik przygotowany we współpracy z TopVPN.pl. Serwisem opisującym i recenzującym usługi VPN, pozwalające zwiększyć naszą prywatność w Internecie.